Nagrody w resorcie zdrowia i NFZ za walkę z pandemią. Średnia w ministerstwie to ponad 3 tys. zł

874 zł i 3 323 zł - nagrody o takiej średniej wysokości otrzymali w okresie od marca do października pracownicy odpowiednio NFZ i Ministerstwa Zdrowia. Pieniądze przyznawano za walkę z pandemią.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w odpowiedzi na interpelację posła PSL-Koalicji Polskiej Jacka Protasiewicza przyznał, że resort wypłacił nagrody pracownikom "zaangażowanym w działania związane z walką z COVID-19".

"Wysokość wypłaconych środków była uzależniona od złożoności zrealizowanych działań oraz stopnia odpowiedzialności. W okresie od dnia 1 marca 2020 r. do dnia 31 października 2020 r. pracownikom Ministerstwa Zdrowia wypłacono nagrody w średniej wysokości 3 323 zł na osobę" - poinformował Kraska.

Nagrody trafiły również do pracowników Narodowego Funduszu Zdrowia. Od marca do października pracownikom NFZ wypłacono przeciętnie 874 zł. Nagrody otrzymało 626 na 5 565 zatrudnionych osób za "szczególne osiągnięcia i ponadprzeciętną dyspozycyjność związaną z realizacją zadań związanych z pandemią".

Jak podkreślił wiceminister, nagrody wypłacane były dzięki oszczędnościom, które wynikają z niższych wypłat wynagrodzeń, gdy pracownicy przebywają na zwolnieniach lekarskich lub urlopach wychowawczych. "Dodatkowych świadczeń finansowych nie otrzymał Prezes Funduszu ani jego zastępcy" - zaznaczył Waldemar Kraska.

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia

W październiku posłowie Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński i Michał Szczerba ustalili, że w okresie od stycznia do połowy września dyrektorzy oraz zastępcy dyrektorów biura administracyjnego, biura komunikacji oraz biura ministra w Ministerstwie Zdrowia otrzymali nagrody w wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia brutto.

"Kiedy ratownicy medyczni transportujący chorych na COVID, diagności, pielęgniarki i lekarze z oddziałów zakaźnych i szpitali jednoimiennych dostali jednorazowe nagrody "na poziomie dwumiesięcznego wynagrodzenia brutto"? Pensja dyrektorska w MZ to ok. 13 tys." - skomentował wówczas na Twitterze Michał Szczerba.

Zobacz wideo Kolejne tarcia w Zjednoczonej Prawicy. Czy koalicja przetrwa?
Więcej o: