Rydzyk mówi o protestach. "Można w nienawiści porównać ze straszną rewolucją bolszewicką, język kloaczny"

- Mam nadzieję, że cała ta rewolta, którą teraz widzieliśmy na ulicach, którą można w nienawiści porównać ze straszną rewolucją bolszewicką, przebudzi sumienia - powiedział w wywiadzie dla "Naszego Dziennika" o. Tadeusz Rydzyk. - Potworne sprawy, które się dzieją, choćby ostatnio, ten język kloaczny, straszna nienawiść, która wylała się na ulice naszych miast, są szokujące - stwierdził redemptorysta.

O. Tadeusz Rydzyk w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" mówił o protestach związanych z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. - Jeżeli nie ma dobra, to przychodzi zło. Zobaczyliśmy niepokoje na ulicach, uczestniczące w tym dzieci i młodzież. Bo ktoś im nie pokazał dobra. Dobro, prawda, piękno pociągają. To było zaniedbane. Nawet rządy tzw. dobrej zmiany skupiły się na sprawach materialnych, bardzo dużo zrobili, ale można było więcej dla ducha Narodu, dla wychowania dzieci i młodzieży. Może zabrakło ludzi, dobrych, charyzmatycznych wychowawców, po tym spustoszeniu marksistowskim, a wcześniej nazistowskim? - powiedział redemptorysta.

Tomasz SekielskiSekielski: Lepiej robić filmidła, niż być obrońcą pedofilów w sutannach

"Straszna nienawiść, która wylała się na ulice naszych miast"

Założyciel Radia Maryja został zapytany także o "perfidny zamach" na Jana Pawła II, a także o to, "któż nam pozostanie, jeśli nie obronimy największego Polaka".

Wierzę w to, że wielu nie zgadza się z tym niszczeniem, i jest wielu, którzy prawidłowo myślą i wzmacniają swą modlitwą, ratują Polskę. Mam nadzieję, że cała ta rewolta, którą teraz widzieliśmy na ulicach, którą można w nienawiści porównać ze straszną rewolucją bolszewicką, przebudzi sumienia, poderwie nas w górę do obrony dobra!

- stwierdził Tadeusz Rydzyk. Podkreślił, że "potworne sprawy, które się dzieją, choćby ostatnio, ten język kloaczny, straszna nienawiść, która wylała się na ulice naszych miast, są szokujące".

Chyba każdy zadaje pytanie: gdzie jesteśmy, gdzie popełniono błędy? Przecież to są dzieci pokolenia JP2. Co zrobiliśmy z tym darem, który Pan Bóg nam dał?

- pytał w rozmowie Rydzyk.

Urodziny Radia Maryja

W sobotę w Toruniu odbyły się obchody 29. rocznicy powstania Radia Maryja. W uroczystości brali udział politycy związani z obozem Zjednoczonej Prawicy, m.in. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak oraz szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. W pewnym momencie o. Tadeusz Rydzyk podjął temat pedofilii i wypowiedział słowa, który wywołały burzę. - To, że ksiądz zgrzeszył... No zgrzeszył. A kto nie ma pokus? Niech się pokaże. (...) Nawet jeżeli jakiś katolik wygaduje czy nawet ksiądz, jak wychodzi taki guru i opowiada i sądzi innych. Zadzwońcie do niego, porozmawiajcie z nim i z jego przełożonym porozmawiajcie i niech się uciszy - powiedział Rydzyk. Natomiast byłego biskupa kaliskiego Edwarda Janiaka, oskarżanego o tuszowanie pedofilii, nazwał "współczesnym męczennikiem".

Oświadczenie diecezji kaliskiej ws. słów Rydzyka. Abp Ryś przepraszaOświadczenie diecezji kaliskiej ws. słów Rydzyka. Abp Ryś przeprasza

Zobacz wideo "Ten cały przeklęty dwór watykański trzeba rozsadzić"
Więcej o: