O. Gużyński komentuje słowa Rydzyka. "Bliżej mu do cech psychopatów niż do ewangelii"

- O. Rydzykowi, jak również pewnej grupie biskupów oraz księży w postrzeganiu przestępstw seksualnych, dokonywanych przez duchownych, bliżej jest do cech psychopatów i socjopatów niż cech, które chce ukształtować w nas ewangelia Pana Jezusa - mówi w Gazeta.pl o. Paweł Gużyński. Dominikanin komentuje też reakcję abp. Wojciecha Polaka na słowa redemptorysty.

O. Paweł Gużyński przyznaje w rozmowie z Gazeta.pl, że nie był zaskoczony słowami o. Tadeusza Rydzyka. - Przecież przez lata o. Tadeusz Rydzyk nie dał nam powodu do tego, żebyśmy spodziewali się innych słów z jego ust. Powiedział to, co mówił zawsze, gdy tylko zabierał głos ws. pedofilii wśród księży. Jakiekolwiek oskarżenia wobec księdza czy biskupa o. Rydzyk a priori uznawał za fałszywe, widział w nich wynik zmowy antykościelnej - mówi nam o. Gużyński. - O. Rydzyk nie wygłosił żadnej nowej opinii, ale w tym dynamicznie zmieniającym się kontekście to, co powiedział, nabiera nowych odcieni, wybrzmiewa tu nowa nuta obrzydliwości - dodaje.

Błażej Kmieciak, przewodniczący państwowej komisji ds. pedofiliiPrzewodniczący komisji ds. pedofilii komentuje słowa Rydzyka

"O. Rydzyk i spółka postrzegają ofiary pedofilii jak ludzi, którzy mieli kilka siniaków"

Podczas uroczystości w Toruniu z okazji 29. urodzin Radia Maryja założyciel stacji o. Tadeusz Rydzyk mówiąc o pedofilii w Kościele, nie poświęcił ani słowa ofiarom przestępstw seksualnych, ale usprawiedliwiał duchownych, którzy dopuścili się wykorzystywania dzieci. To, że ksiądz zgrzeszył... No zgrzeszył. A kto nie ma pokus? Niech się pokaże. (...) Nawet jeżeli jakiś katolik wygaduje czy nawet ksiądz, jak wychodzi taki guru i opowiada i sądzi innych. Zadzwońcie do niego, porozmawiajcie z nim i z jego przełożonym porozmawiajcie i niech się uciszy - mówił o. Rydzyk. Duchowny stwierdził, że oskarżany o tuszowanie pedofilii biskup kaliski Edward Janiak jest "współczesnym męczennikiem".

Zobacz wideo "Ten cały przeklęty dwór watykański trzeba rozsadzić"

O. Gużyński w rozmowie z nami ocenia, że "o. Rydzykowi, jak również pewnej grupie biskupów oraz księży w postrzeganiu przestępstw seksualnych dokonywanych przez duchownych bliżej jest do cech psychopatów i socjopatów niż cech, które chce ukształtować w nas ewangelia Pana Jezusa". - Bliżej im do psychopatów i socjopatów, ponieważ nie są zdolni do tego, co górnolotnie nazywa się transmigracją dusz, czyli do postawienia się w sytuacji innej osoby, w szczególności osoby skrzywdzonej, ofiary. Oni nie mają tej kompetencji, tak jak socjopata czy psychopata nie ma kompetencji społecznych, relacyjnych, żeby rozumieć, co dzieje się z drugim człowiekiem - podkreśla dominikanin. - Ktoś, kto ma taką kompetencję, nie opowiadałby takich głupot. O. Rydzyk i spółka postrzegają ofiary pedofilii, że to są co najwyżej ludzie, którzy mieli kilka bolesnych siniaków, ale krótkotrwale bolesnych, więc co się wielkiego stało? "Nabili sobie parę siniaków, trochę pobolało" i schluss, po sprawie - mówi duchowny.

Zapytaliśmy o. Gużyńskiego także o reakcję prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka na słowa o. Rydzyka. - Wszyscy przyzwoici biskupi i księża, ale też ludzie świeccy w Kościele powinni udzielić abp. Polakowi maksymalnego wsparcia, żeby wywrzeć maksymalną presję na prowincjała redemptorystów, żeby sprawa została we właściwy sposób potraktowana. Ważne jest to, by abp Polak nie był sam - stwierdza zakonnik.