Międzyrzecz. 12-latka trafiła do szpitala. Miała prawie dwa promile alkoholu w organizmie

Policja zajmie się sprawą 12-latki, która trafiła do szpitala, mając prawie dwa promile alkoholu w organizmie - informuje "Gazeta Lubuska". - Będziemy rozpatrywać tę sprawę pod kątem rozpijania małoletniego - mówi rzeczniczka KPP w Międzyrzeczu.

W środę do szpitala w Międzyrzeczu trafiła 12-latka, którą do placówki przywieźli rodzice. Jak informuje "Gazeta Lubuska", dziewczynka miała 1,9 promila alkoholu we krwi. - W tym wieku taka ilość alkoholu we krwi to klasyczny stan zatrucia alkoholowego, którego skutki mogły być tragiczne. Mówię tu nie tylko o skutkach dla organizmu, na przykład wątroby, wywołanych toksyną, ale także tym, że dziewczyna mogła się wyziębić czy udusić, bo absolutnie nie panowała nad swym organizmem - powiedział gazecie pediatra ze szpitala.

Rzeszów. 19-latek uderzył w radiowóz podczas kontroli drogowej. Był agresywny, spędził noc w izbie wytrzeźwieńTeresin. Pijana matka pojechała na zakupy z synem. Obywatelskie zatrzymanie

Sprawą zajmie się policja

Rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu potwierdziła "Gazecie Lubuskiej", że otrzymała takie zgłoszenie. Dodała, że sprawa będzie rozpatrywana pod kątem rozpijania małoletniej. Zajmie się nią także Sąd Rejonowy Wydziału Rodzinnego i Nieletnich w Międzyrzeczu.

28 procent badanych przebadanych na wiosnę zadeklarowało, że w czasie pandemii spożywało alkohol w sposób ryzykowny"Wypiłam ćwiartkę wódki. Nikt nic ode mnie nie poczuł - założyłam maseczkę, oblałam się płynem do dezynfekcji"

Zobacz wideo Co robić, gdy jesteś świadkiem przemocy wobec dzieci?