Profesorowie bronią dobrego imienia papieża Jana Pawła II. "Największy Polak" jest oczerniany

Ponad 1200 profesorów polskich uczelni i instytutów badawczych zaapelowało w liście otwartym o rzetelność i prawdę w mówieniu o Janie Pawle II i jego działaniach. Według sygnatariuszy zarzuty o tuszowaniu pedofilii mają "celowo oczerniać jego wizerunek".

Wobec oskarżeń medialnych na temat papieża Polaka naukowcy przypominają o długiej liście zasług i osiągnięć Jana Pawła II. Podkreślają między innymi rolę papieża Polaka w procesie wyzwalania się narodów Europy Środkowej i Wschodniej spod panowania Związku Radzieckiego.

"Największy Polak w dziejach"

Jeden z sygnatariuszy listu historyk profesor Wojciech Polak (przewodniczący Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej - red.) powiedział Polskiemu Radiu, że Jan Paweł II był największym w dziejach Polakiem, który ma wielkie zasługi dla naszego kraju i świata. Dodał, że pielgrzymka Jana Pawła II do ojczyzny w 1979 roku zapoczątkowała proces wychodzenia z komunizmu.

Wspierał nas w tej walce o niepodległość, w walce o prawa człowieka, robił wszystko, by nas umacniać, dodawać otuchy w najcięższych czasach stanu wojennego. Był także wielką nadzieją dla świata, starał się wprowadzać zasady życia chrześcijańskiego w życie międzynarodowe, w świat wielkiej polityki, rozmawiał z wielkimi tego świata, by na świecie było jak najmniej zła, przemocy

- mówił profesor Wojciech Polak.

Zobacz wideo "Ten cały przeklęty dwór watykański trzeba rozsadzić"

Fala oskarżeń wobec Jana Pawła II

W liście naukowcy ostrzegają też przed destrukcyjnymi skutkami oczerniania papieża Polaka dla utrzymania naszej wspólnoty narodowej w przyszłości. Zwracają uwagę na obserwowaną w ostatnich dniach falę oskarżeń wysuwanych wobec Jana Pawła II.  Według profesorów wysuwany zarzut tuszowania przypadków czynów pedofilskich wśród duchownych katolickich i nawoływanie do usunięcia jego publicznych upamiętnień "mają doprowadzić do zmiany wizerunku osoby godnej najwyższego szacunku w kogoś współwinnego odrażających przestępstw".

Jan Paweł II straci patronat nad ulicami w Gdańsku i Wrocławiu?Jan Paweł II straci patronat nad ulicami w Gdańsku i Wrocławiu? Jest wniosek

Podkreślają, że dokładna analiza raportu na temat wiedzy instytucjonalnej i procesów decyzyjnych Stolicy Apostolskiej w odniesieniu do byłego kardynała Theodore’a McCarricka, na podstawie którego sformułowano żądania, nie wskazuje na żadne fakty, które dawałyby podstawę do oskarżeń pod adresem Jana Pawła II.

To nasuwa przypuszczenie, że pomówienia i niepoparte źródłowo ataki na pamięć o Janie Pawle II motywowane są z góry przyjętą tezą, co odbieramy ze smutkiem i głębokim niepokojem

- czytamy w liście.

prof. Stanisław ObirekObirek: Sprawa jest jasna, Jan Paweł II brał udział w tuszowaniu pedofilii

Oskarżenia o tuszowanie pedofilii

W reportażu TVN24 "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza" ujawniano tuszowanie pedofilii przez jednego z najbliższych współpracowników papieża - kard. Stanisława Dziwisza. Wzbudziło to wątpliwości co do pontyfikatu Jana Pawła II. Z kolei, autorzy watykańskiego raportu zauważyli, że Jan Paweł II wiedział o niektórych oskarżeniach duchownych o pedofilię, ale nie uwierzył w ich prawdziwość.

Frédéric Martel autor książki "Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie"apelował do kardynała Dziwisza o odniesienie się do zarzutów, które ciążą na nim po emisji reportażu.

Jeśli mnie teraz słucha, chcę mu coś powiedzieć. Kardynale, nie rób tego dla siebie, zrób to dla Jana Pawła II - przemów. Jeśli popełniłeś błędy, jeśli nie przekazałeś papieżowi dokumentów, które miałeś, jeśli nie był świadomy, jeśli był niewinny - proszę, powiedz nam, że to ty popełniłeś błąd, a nie Jan Paweł II. W przeciwnym razie - i mówię to do kardynała Dziwisza - Jan Paweł II zostanie dekanonizowany. Nie może być kanonizowany. Jeśli tysiące dzieci na świecie były gwałcone, a ty wiedziałeś, kto był oprawcą, nie możesz być dłużej świętym

- mówił Frédéric Martel w rozmowie z Gazeta.pl.