Gut-Mostowy: Nigdy nie ingerowałem w podejmowanie decyzji o otwarciu stoków narciarskich

Stoki narciarskie mają być otwarte w reżimie sanitarnym i dostępne dla miłośników sportów zimowych. Wiceminister rozwoju, który posiada udziały w ośrodku narciarskim, zaprzecza, że miał wpływ na decyzję.

Ferie zimowe zostały przeniesione na termin od 4 do 17 stycznia dla uczniów z całej Polski. Wzbudziło to obawy epidemiologów o możliwy zwiększony napływ turystów do ośrodków narciarskich, którzy zapewne mimo zakazów wyjadą na wypoczynek.

Wyjazd na narty

Rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz informował początkowo, że rząd bierze pod uwagę otwarcie stoków narciarskich na czas ferii zimowych, ale tylko dla osób, które mieszkają w pobliżu. Andrusiewicz przekazał, że hotele oraz restauracje pozostaną zamknięte. Jednak po spotkaniach z branżą narciarską okazało się, że dostęp do stoków ma być poszerzony.

Członkini rady przy premierze przeciwna decyzji o jednym terminie feriiCzłonkini rady przy premierze przeciwna decyzji o jednym terminie ferii

Decyzje o otwarciu stoków dla narciarzy jeszcze nie zostały ostatecznie przypieczętowane. W poniedziałek delegacja Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii spotkała się z przedstawicielami branży narciarskiej.

Protokół sanitarny dotyczący korzystania ze stacji narciarskich dopracowany, stoki będą zimą otwarte. Dziękuję partnerom: branży narciarskiej i Głównemu Inspektoratowi Sanitarnemu za świetną współpracę

- napisał Jarosław Gowin na Twitterze. Polityk dodał, że stoki będą otwarte z zachowaniem reżimu sanitarnego.

Wiceminister Gut-Mostowy na nartach

Dziennikarze Onetu pytali, czy na taki obrót spraw mógł mieć wpływ zastępca Jarosław Gowina - Andrzej Gut-Mostowy. Wiceminister rozwoju od ponad dekady posiada razem z żoną udziały w jednej ze stacji narciarskich - "Witów-Ski". Według informacji Wirtualnej Polski wiceminister posiada akcje wyceniane na 580 tys. złotych.

- Nigdy nie ingerowałem w podejmowanie decyzji o otwarciu stoków narciarskich

- skomentował Andrzej Gut-Mostowy w rozmowie z Onetem.

Gut-Mostowy o udziałach

- Nigdy nie było tajemnicą, że jako działający od wielu lat przedsiębiorca i inwestor mam niewielkie udziały m.in. w spółce prowadzącej ośrodek narciarski. Jest to zgodne z prawem, a udziały rzetelnie zgłosiłem w moim oświadczeniu majątkowym, a także w oświadczeniach majątkowych od 2005 roku. W ośrodku nie sprawuję żadnych funkcji kierowniczych ani zarządczych

- podkreślał wiceminister. Polityk zaznaczył, że nie ingerował w podejmowanie decyzji o otwarciu stoków narciarskich. Dodał, że stoki będą otwarte w tym sezonie w ścisłym reżimie sanitarnym, aby zapobiec zakażeniom.

Według wytycznych ministerstwa i GIS na stoku narciarskich będziemy musieli zachować restrykcje sanitarne, chyba że mieszkamy w jednym gospodarstwie, posiadamy wspólny nocleg lub wspólnie podróżujemy.

Zobacz wideo Na narty w Polsce: pięć miejsc, w których poczujesz się jak w Alpach
Więcej o: