Kraków. 4-latka wypadła z okna mieszkania. Sama udała się po pomoc

We wtorkowy poranek czteroletnia dziewczynka wypadła z okna jednego z budynków mieszkalnych przy ulicy Mazowieckiej w Krakowie. Dziecko z obrażeniami ciała zostało przetransportowane do szpitala.

W rozmowie z Interią Anna Wolak-Gromala z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie przekazała, że 4-latka wypadła z pierwszego piętra. - Została zabrana przez karetkę pogotowia do szpitala, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - przekazała.

Zdjęcie ilustracyjneKraków. Dwuletnie bliźniaczki wypadły z okna na piątym piętrze bloku

Kraków. 4-latka wypadła przez okno, po czym sama udała się po pomoc

Portal LoveKraków.pl przekazał z kolei, że do upadku doszło z wysokości mniej więcej 2-3 metrów. Zaraz po tym, jak dziewczynka wypadła przez okno, sama udała się do pobliskiej piekarni z prośbą o pomoc.

Krakowska policja rozpoczęła śledztwo w tej sprawie. Ma ono wykazać, czy był to jedynie nieszczęśliwy wypadek czy też doszło do niego np. z powodu zaniedbania ze strony rodziców.

Kraków. Wcześniej dochodziło już do podobnych sytuacji

To nie pierwsza tego typu sytuacja w Krakowie w ostatnich tygodniach. Na początku października do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego trafiły dwie dwuletnie dziewczynki, które wypadły z okna na piątym piętrze bloku przy ul. Marchołta. W chwili zdarzenia dzieci były pod opieką matki. W sprawie jednak nikt może nie usłyszeć zarzutów.

Koszalin. Dzieci wypadły z oknaKoszalin. Rodzeństwo wypadło z 9. piętra. Prokuratura umorzyła śledztwo

Umorzone zostało również śledztwo w sprawie 4-latki i 5-latka, którzy w pod koniec czerwca wypadli z z okna mieszkania na dziewiątym piętrze bloku na jednym z osiedli w Koszalinie. - Matka nie była świadoma tego, że te starsze dzieci są już w stanie wejść na parapet, że mogą ruszyć klamkę i okno się otworzy. Nie miała takiej wiedzy, że dzieci mogą to zrobić. Nie popełniła błędu w opiece - powiedział Ryszard Gąsiorowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Zobacz wideo Policja legitymuje ludzi przy ul. Wilczej
Więcej o: