Gdynia. 63-latek, który miał odbywać izolację wyszedł po zakupy. Zmarł w sklepie

63-latek, który miał zarządzony nakaz odbycia izolacji wskutek potwierdzenia zakażenia koronawirusem zmarł w jednym ze sklepów w Gdyni. Mężczyzna złamał nałożony na niego obowiązek i poszedł na zakupy, jednak po dotarciu do sklepu nagle zasłabł i przewrócił się na podłogę.

O sprawie poinformowało Radio Gdańsk. Cytowany przez rozgłośnię podinspektor Maciej Stęplewski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku potwierdził, że po przybyciu na miejsce pogotowia medycy stwierdzili zgon mężczyzny.

Rzecznik praw obywatelskich Adam BodnarKoronawirus. Czy szczepienie powinno być obowiązkowe? Jest odpowiedź RPO

Gdynia. 63-latek zmarł w sklepie. Powinien odbywać izolację w domu

Jak się okazało, mężczyzna miał zarządzoną izolację wskutek zakażenia koronawirusem od ostatniej niedzieli. - Dyżurny na miejsce natychmiast skierował policjantów. Mundurowi ustalili, że 63-latek od 22 listopada br. przebywał w izolacji domowej w związku z potwierdzonym zakażeniem Covid-19 - powiedział podinspektor Stęplewski.

O całej sprawie została poinformowana Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdyni, do której zostały również przekazane dane osób, które miały bezpośredni kontakt ze zmarłym. Sklep, w którym zmarł 63-latek, został zamknięty na czas przeprowadzenia dezynfekcji.

Śp. ks. Ryszard MichalikNie żyje trzech księży chorych na COVID-19. Zmarli jednego dnia

W związku z tą sytuacją podinspektor Stęplewski przypomniał o konieczności respektowania obostrzeń sanitarnych. - Funkcjonariusze będą legitymować osoby w przestrzeni publicznej i sprawdzać. czy nie powinny w tym czasie przebywać na kwarantannie bądź w izolacji domowej - powiedział.

Zobacz wideo Duda: Oddałem osocze i wszystkich Was, ozdrowieńców, do tego zachęcam! Wybierz serwis