Zgierz. Półnaga pacjentka na podłodze w szpitalu. Dyrekcja placówki zabrała głos

W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia półnagiej, wymagającej pilnej pomocy pacjentki, która leży przed łóżkiem w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Zgierzu. Zdjęcie wywołało burzę w internecie oraz oskarżenia o niedopełnienie obowiązków przez lekarzy. Do sprawy odniosła się dyrekcja szpitala.

Zdjęcia pojawiło się w mediach społecznościowych pod koniec weekendu. Widać na nim starszą pacjentkę ze spodniami opuszczonymi do kolan, która próbuje wspiąć się na szpitalne łóżko. Zdjęcia wskazują na to, że pacjentka jest wycieńczona i wymaga pilnej opieki. Fotografie natychmiast wywołały oburzenie oraz żądanie ukarania winnych takiej sytuacji.

Zgierz. Półnaga pacjenta na podłodze w szpitalu. Dyrekcja: To wynik styku zmian personelu pielęgniarskiego

Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Zgierzu odniosła się do zdjęć opublikowanych w internecie, podkreślając, że zostały one wykonane "na styku zmian personelu pielęgniarskiego, która trwa maksymalnie 15 minut". Dyrekcja szpitala dodała, że pacjentka widoczna na zdjęciach po wejściu na strefę personelu pielęgniarskiego przed godziną 8:00 miała wykonane wszystkie czynności pielęgnacyjne. "Jednocześnie po wizycie pielęgniarskiej nastąpiła wizyta lekarska" - podkreśliła dyrekcja szpitala.

Danuta Dmowska-AndrzejukMinisterstwo Sportu wraca w nowej formule. Prezesem dotychczasowa minister

Zgierz. Szpital zapowiada wyciągnięcie konsekwencji. "Jest nam niezmiernie przykro z zaistniałej sytuacji"

Szpital w Zgierzu wyraził również żal z powodu zaistniałej sytuacji. Dyrekcja zapowiedziała, że sprawa zostanie wyjaśniona, a w razie wykrycia zaniedbań zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Karetka w czasie epidemii koronawirusa, zdjęcie ilustracyjneChełm. 40-latek przez osiem miesięcy udawał ratownika medycznego

Jest nam niezmiernie przykro z zaistniałej sytuacji, ponieważ personel szpitala kieruje się niezwykłą empatią oraz chęcią pomocy. Zapewniamy, że sprawa zostanie wnikliwie sprawdzona

- zapewniła dyrekcja szpitala.

Zapowiedziano jednocześnie, że cały personel został wezwany do złożenia pisemnych wyjaśnień w sprawie. "Jeśli doszło do zaniedbania, zostaną wyciągnięte konsekwencje. Do czasu wyjaśnienia prosimy o nieprzekazywanie nieprawdziwych, niesprawdzonych informacji, gdyż mogą być krzywdzące" - dodano.

Zobacz wideo Brak miejsc w szpitalach. Czemu łóżka na Stadionie Narodowym stoją puste?