Strajk Kobiet. Lempart: Panowie w policyjnych mundurach przyjęli zlecenie od Kaczyńskiego

- Mieliśmy do czynienia z bezprawiem na bardzo wielu polach. W momencie, kiedy po nawoływaniach policji protestujący chcieli się rozejść i zastosowano agresję - mówiła Marta Lempart.

W czwartek odbyła się konferencja prasowa Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Jedna z jego liderek, po środowych starciach protestujących z policją, podkreślała, że ich zgromadzenie było legalne. 

Bezprecedensowa sytuacja zdarzyła się wtedy, kiedy prywatna osoba - poseł Kaczyński - stwierdziła, że zagrodzi kilkanaście ulic barierkami. Panowie w policyjnych mundurach przyjęli zlecenie prywatne od Kaczyńskiego ochrony tych barierek. To jest standard węgierski, Victor Orban też ma takich prywatnych ochroniarzy. Policja stała się policją partyjną, służyli jako jego prywatna armia

- mówiła Marta Lempart podczas konferencji prasowej Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Działaczka zarzuca policjantom łamanie prawa i ustawy o policji. "Proponujemy, żeby policjanci zdjęli mundur i przeprosili matkę i wszystkich Polaków" - apelowały inicjatorki Strajku Kobiet.

Zobacz wideo Lewica chce pomóc kobietom. Projekt ustawy już w Sejmie

Strajk Kobiet nie ustaje

Klementyna Suchanow mówiła o wykorzystaniu gazu i pałek przez policjantów wobec protestujących. Podkreślała również, że całą noc nie spała, bo bała, że coś złego się wydarzy.

Mariusz KamińskiKamiński: Mieliśmy do czynienia z bojówkami lewicowymi szkolonymi do walk

Moje dziecko, znajoma młodzież warszawska wychodzi na ulicę. Przed wyjściem sprawdzają, czy mają powerbanki, ale dochodzą nowe elementy jak sól fizjologiczna i chusteczki neutralizujące gaz. Zakupują gogle, chociaż sezonu narciarskiego jeszcze nie ma, po to, żeby chronić oczy przed gazem. Jeśli rząd wprowadza ustawy, które mają chronić płody, a protestującą młodzież traktuje gazem i pałami to coś jest nie tak

- oceniała Suchanow.

Strajki 28 listopada

Działaczki Strajku Kobiet zapowiadają, że będą walczyć z policjantami, którzy bez oznaczeń stosowali przemoc wobec protestujących. Na 28 listopada, w 102. rocznicę uzyskania praw wyborczych przez Polki, organizatorki zapowiadają masowe wydarzenie, aby uczcić to historyczne wydarzenie. Jeszcze nie wiadomo, w jakiej formie będzie przebiegał ten protest. 

Porównanie demonstracji z 18.11 i z Marszu NiepodległościEkspert: Politycy powinni decydować o tym, jaką taktykę obierze policja

Marta Lempart ironicznie zaznaczyła, że Jarosław Kaczyński wychodzi naprzeciw działaniom Strajku Kobiet.

Kaczyński wycenił nas na cztery tysiące policjantów. Kaczyński najpierw zrealizował sam samoizolację w domu, a teraz blokadę Sejmu.
Więcej o: