Wybuch gazu we Włodzimierzowie. Wydobyto ciało kobiety. Strażacy nawiązali kontakt z przysypanym mężem

Spod gruzów domu jednorodzinnego we Włodzimierzowie (województwo łódzkie), w którym doszło do wybuchu gazu, wydobyto dwie osoby - jedna z nich nie żyje, a jedna trafiła do szpitala. Poszukiwana wciąż jest trzecia z osób - to mąż zmarłej kobiety. Strażakom udało się nawiązać z nim kontakt.

Straż pożarna poinformowała, że spod gruzów domu we Włodzimierzowie, w którym po godzinie 14 doszło do wybuchu, udało się wydobyć dwie z trzech osób. Jedna z nich jest lekko ranna - to kobieta, którą udało się uratować tuż na początku akcji ratunkowej. Przewieziono ją do szpitala. Wcześniej poinformowała służby, że pod gruzami znajdują się jej rodzice, którzy podczas eksplozji byli w domu.

Zobacz wideo

Wybuch gazu we Włodzimierzowie. Jedna osoba nie żyje, jedna poszukiwana

Strażacy w godzinach wieczornych poinformowali o śmierci znajdującej się pod gruzami starszej kobiety

 - Druga z osób, ojciec uratowanej na początku kobiety, nadal jest pod gruzami i udało się z nim nawiązać kontakt, mężczyzna jest przytomny i strażacy wiedzą, gdzie się znajduje. Prawdopodobnie podczas wybuchu znajdował się w piwnicy, co mogło go uratować. Trwa walka z czasem strażaków, by jak najszybciej wydobyć go spod gruzów - relacjonował po godzinie 19 reporter TVN 24, który był na miejscu.

Na miejscu pracuje ponad 100 strażaków, w tym grupy poszukiwawczo - ratownicze i Grupa Operacyjna Łódzkiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Straż ustaliła, że na miejscu doszło do wybuchu butli z gazem. 

Więcej o: