PiS chwali Marsz Niepodległości, krytykuje Konfederację. Jest oświadczenie partii

Prawo i Sprawiedliwość opublikowało oświadczenie ws. Marszu Niepodległości. Partia Kaczyńskiego nazwała środowy pochód "wielką demonstracją patriotyzmu".

W czasie Marszu Niepodległości, który w środę 11 listopada przeszedł Alejami Jerozolimskimi w Warszawie, doszło do zdarzeń o charakterze chuligańskim. Doszło do starć z policją oraz zniszczeń w postaci zdewastowania salonu Empik na Nowym Świecie, oraz podpalenia mieszkania w kamienicy przy ul. 3 Maja. W wyniku stosowania przemocy przez funkcjonariuszy policji ucierpiał fotoreporter "Tygodnika Solidarność", 74-letni Tomasz Gutry.

Zobacz wideo Tak wyglądał Marsz Niepodległości. Okrzyki "PiS, PO - jedno zło"

PiS chwali Marsz Niepodległości

W czwartek odbyło się spotkanie prezydium Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości. Jedną z omawianych spraw były wydarzenia z Warszawy. Wieczorem na stronie internetowej partii Kaczyńskiego ukazało się oświadczenie ws. Marszu Niepodległości.

PiS wyraził poparcie dla organizatorów Marszu, który nie powinien się odbyć. Przypomnijmy, że pochód został zabroniony przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Prawo i Sprawiedliwość stwierdza jednak, że istniało społeczne przyzwolenie stworzone przez niedawne protesty Strajku Kobiet. Winą za zamieszki obarczeni zostali bliżej nieokreśleni chuligani oraz przedstawiciele Konfederacji.

Oświadczenie publikujemy w całości poniżej.

Oświadczenie PiS ws. Marszu Niepodległości

"Organizatorzy Marszu Niepodległości, będącego wielką demonstracją patriotyzmu, podjęli odpowiedzialne działania, proponując przyjęcie przez tegoroczny marsz formuły zmotoryzowanej, bezpiecznej w dobie epidemii. W atmosferze społecznego przyzwolenia, stworzonej przez niedawne protesty Strajku Kobiet, wielu obywateli, którzy chcieli zademonstrować swój patriotyzm i świętować rocznicę odzyskania niepodległości, dołączyło w formie pieszego pochodu. Rozumiejąc intencje, nie możemy zapominać o warunkach, w jakich dziś funkcjonujemy - pandemii koronawirusa i wynikającym z niej zakazie zgromadzeń. Organizowanie ich w czasie pandemii należy oceniać jako działania nieodpowiedzialne. Niestety w trakcie marszu miały miejsce godne potępienia incydenty, będące wynikiem dołączenia do niego grup chuliganów, a być może także świadomych prowokacji. Uczynimy wszystko, aby powody każdego z tych zdarzeń, w tym zranienia red. Tomasza Gutrego, a także wielu policjantów, jednego z nich ciężko, zostały w pełni wyjaśnione. Jeśli okaże się, że wynikały one także z błędów popełnionych przez organy porządku publicznego, odpowiedzialni zostaną potraktowani zgodnie z prawem.

Jeszcze raz podkreślamy, że Prawo i Sprawiedliwość zawsze pozytywnie odnosiło się do idei Marszu Niepodległości, która wielu Polakom daje możliwość wspólnego świętowania i gdy była taka potrzeba - za czasów poprzednich rządów - występowało w obronie przestrzegających prawa, często niesłusznie oskarżanych uczestników.

Z bólem musimy jednak odnotować, że pewne formacje polityczne, a w szczególności niektórzy przedstawiciele Konfederacji, przyjmują taktykę, którą można krótko określić 'im gorzej, tym lepiej'. Jednym z elementów tej taktyki jest przejmowanie wulgarnego języka totalnej opozycji w różnych jej odmianach, co jest szczególnie kompromitujące. Prawo i Sprawiedliwość odrzuca tego rodzaju postawę. Zawsze dążyliśmy i będziemy dążyć do tego, by sytuacja Polski i jej obywateli, sytuacja Polaków, poprawiała się, a perspektywy naszej Ojczyzny były coraz lepsze".