Marsz Niepodległości. Dziennikarze zaatakowani przez Policję. RPO pyta o powód użycia przemocy fizycznej

Na stronie internetowej Rzecznika Praw Obywatelskich opublikowano list ws. użycia przemocy fizycznej wobec dziennikarzy przez Policję. Do zdarzeń doszło na Marszu Niepodległości w Warszawie.

Rzecznik Praw Obywatelskich z ogromnym niepokojem obserwuje pojawiające się w mediach informacje o przypadkach zastosowania przez funkcjonariuszy przemocy fizycznej wobec dziennikarzy relacjonujących przebieg Marszu Niepodległości, 11 listopada 2020 r. w Warszawie.

Policja użyła przemocy fizycznej wobec dziennikarzy

RPO powołuje się na opublikowane w mediach nagrania. Do szczególnie brutalnego zdarzenia doszło w okolicach dworca PKP Warszawa-Stadion. Wobec znajdujących się na miejscu dziennikarzy zastosowano środki przymusu bezpośredniego (gaz łzawiący, pałki służbowe, granaty hukowe).

Jak zauważa Rzecznik Praw Obywatelskich, działo się tak, mimo że dziennikarze mieli na sobie kamizelki z napisem PRESS oraz informowali funkcjonariuszy, że są na miejscu w celach służbowych. Wielu z dziennikarzy odniosło obrażenia w wyniku działań policji. Przykładem jest fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry, trafiony w twarz gumową kulą w okolicach ronda de Gaulle’a.

Tomasz Gutry, fotoreporter współpracujący z 'Tygodnikiem Solidarność', postrzelony w czasie Marszu NiepodległościTomasz Gutry, fotoreporter współpracujący z 'Tygodnikiem Solidarność', postrzelony w czasie Marszu Niepodległości Fot. Jedrzej Nowicki / Agencja Gazeta

Rzecznik podkreśla, że sytuacja budzi ogromne wątpliwości z punktu widzenia wolności słowa i bardzo negatywnie wpływa na zaufanie obywateli do policji jako formacji powołanej do zapewniania bezpieczeństwa.

RPO pyta o użycie przemocy wobec dziennikarzy

Zastępca RPO Stanisław Trociuk zwrócił się do nadinsp. Pawła Dobrodzieja, komendanta stołecznego policji, o wyjaśnienie powodów sytuacji z 11 listopada oraz informację, jakie zamierza podjąć działania, aby do takich groźnych sytuacji nie dochodziło w przyszłość.

"Konieczne jest poszanowanie istotnej roli dziennikarzy w relacjonowaniu wydarzeń publicznych, którzy powinni wykonywać swoją pracę w bezpiecznych warunkach, w sposób wolny od ataków fizycznych i werbalnych. Bardzo ważne jest, aby bezpieczeństwo relacjonowania demonstracji przez dziennikarzy oraz swoboda wykonywania przez nich zadań zawodowych były respektowane zarówno przez służby policyjne zabezpieczające dane wydarzenie, jak i przez jego uczestników. Rolą organów państwa w urzeczywistnianiu wolności prasy jest natomiast zapobieganie przemocy i zapewnienie bezpiecznego otoczenia dla dziennikarzy, aby umożliwić im wykonywanie ich pracy w sposób niezależny, bez niestosownych ingerencji i bez obawy, że staną się ofiarami przemocy, prześladowania, czy retorsji" - czytamy w liście Rzecznika Praw Obywatelskich.