Dworczyk o burdach na Marszu Niepodległości: Wszyscy jesteśmy bardzo rozczarowani

- Wszyscy jesteśmy bardzo rozczarowani, że znalazły się grupy chuliganów, którzy zakłócili Święto Niepodległości. Wspaniałe święto, którym ponad podziałami politycznymi powinniśmy się cieszyć - powiedział w Polsat News Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Polityka zapytano też o wpis Rafała Trzaskowskiego - prezydent stolicy dopytywał w nim, czy Jarosław Kaczyński, czyli wicepremier ds. bezpieczeństwa, zamierza zareagować na incydenty, do których doszło 11 listopada w Warszawie.

W trakcie nielegalnego przemarszu narodowców ulicami Warszawy, policja została obrzucona kamieniami i racami w okolicach ronda de Gaulle'a. Starcia chuligańskich grup z funkcjonariuszami miały miejsce również na stacji Warszawa Stadion. Kilku policjantów zostało rannych. Policja użyła gazu i broni gładkolufowej (gumową kulą raniony w twarz został jeden z fotoreporterów). Na nagraniach udostępnionych w internecie widać, jak policjanci okładają pałkami dziennikarzy. 

Zobacz wideo Wściekła Hanna Lis relacjonuje Marsz Niepodległości. Płonie mieszkanie obok jej domu

W trakcie pochodu środowisk narodowych doszło podpalenia mieszkania przy Alei 3 Maja. Rzucona przez chuliganów w stronę budynku raca rozbiła szybę i wpadła do środka, powodując krótkotrwały pożar. Sytuacja została opanowana przez straż pożarną.

Obchody 102. rocznicy odzyskania Niepodległości przez Polskę, Warszawa 11.11.2020Policja podsumowuje Marsz Niepodległości. "Wiele osób zostało oszukanych"

- Tam, gdzie mamy do czynienia z brutalnym działaniem, z niszczeniem mienia, z sytuacją, gdy policjanci są atakowani kamieniami, zostają ranni i trafiają do szpitala, to nie mamy do czynienia z pokojowym zgromadzeniem - powiedział na konferencji prasowej Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji. Jak nieoficjalnie ustaliło RMF FM, w trakcie środowego marszu zatrzymanych mogło zostać nawet kilkaset osób. 

Dworczyk o nielegalnym Marszu Niepodległości: Wszyscy jesteśmy bardzo rozczarowani

Incydenty, do których doszło 11 listopada w Warszawie, skomentował na antenie Polsat News Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Odniósł się również do kontrowersji, które narosły wokół działań policji. 

- Wszyscy jesteśmy bardzo rozczarowani, że znalazły się grupy chuliganów, którzy zakłócili Święto Niepodległości. Wspaniałe święto, którym ponad podziałami politycznymi powinniśmy się cieszyć. Natomiast jeśli chodzi o działania policji, to wiemy już z komunikatów, że kontrowersje pojawiające się w sprawie użycia gładkolufowej są wyjaśniane - powiedział Dworczyk w programie "Graffiti". 

- Oczywiste jest, że nie może być zgody na żadne czyny chuligańskie, na łamanie prawa. W takich sytuacjach policja musi interweniować, aczkolwiek jeśli są sytuacje, w których pojawiają się kontrowersje, muszą być one bardzo gruntownie wyjaśniane - dodał.

Szefa KPRM zapytano też o wpis, który w środę w mediach społecznościowych zamieścił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. "Gdzie wicepremier od bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński? W tym momencie to na nim spoczywa pełna odpowiedzialność za dzisiejsze wydarzenia na ulicach Warszawy. To on bezpośrednio odpowiada za nadzór nad służbami" - dopytywał Trzaskowski. 

- Dla mnie jest bardzo przykre, że politycy opozycji nie potrafią nawet w takim dniu właśnie jak Święto Niepodległości wznieść się ponad podziały polityczne i próbują instrumentalnie wykorzystywać tego rodzaju sytuacje jak chuligańskie jakieś incydenty, które miały wczoraj w Warszawie miejsce do walki politycznej. Uważam, że ten sposób działania jest absolutnie naganny - odpowiedział Dworczyk. 

Więcej o: