Kard. Dziwisz utrzymywał bliskie kontakty z utopionym w pedofilskim skandalu Legionem Chrystusa

Kardynał Stanisław Dziwisz był informowany o przestępstwach pedofilskich, do których dochodziło w Legionie Chrystusa - wynika z reportażu TVN24. Założyciela zgromadzenia, który wykorzystał seksualnie co najmniej kilkudziesięciu członków zgromadzenia, odwołał dopiero papież Benedykt XVI. Rozmówcy TVN24 twierdzą też, że to właśnie z rekomendacji Dziwisza Legion przybył do Polski w latach 90. Polski hierarcha miał też otrzymywać do zgromadzenia znaczne sumy pieniędzy.

Kardynał Stanisław Dziwisz mógł brać udział w tuszowaniu nie tylko polskich, ale i światowych skandali pedofilskich - wynika z reportażu "Don Stanislao", który został wyemitowany na antenie TVN24. Chodzi m.in. o przestępstwa pedofilskie, do których dochodziło w Legionie Chrystusa oraz sprawę oskarżonego o pedofilię amerykańskiego kardynała, Theodore'a McCarricka.

Zobacz wideo Biskup Milewski przeprasza za milczenie polskich biskupów w sprawach związanych z pedofilią

W Legionie Chrystusa przez lata dochodziło do przestępstw seksualnych 

- W przypadku Maciela Degollado mamy historię nie z tej ziemi. To jest postać diaboliczna. Dostojewski nie wymyśliłby tego rodzaju skomplikowanej osobowości - mówi filozof, ksiądz profesor Andrzej Kobyliński z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w rozmowie z TVN24.

Marcial Maciel Degollado założył Legion Chrystusa w 1941 roku w Meksyku. Już w latach 40. do Watykanu docierały informacje o tym, że Maciel jest uzależniony od narkotyków i dopuścił się czynów pedofilskich, ale sprawę tuszowano. Duchowny miał także kilkoro dzieci. Został oskarżony, że zarządza zgromadzeniem, stosując metody znane z sekt. Dopiero w 2006 roku, w czasie pontyfikatu Benedykta XVI, Kongregacja Nauki Wiary usunęła ks. Maciela ze służby publicznej i nakazała mu spędzić resztę życia na modlitwie i pokucie. To jedyna kara jaką poniósł. Założyciel Legionu Chrystusa zmarł w 2008 roku. W ciągu kilkudziesięciu lat kierowania zgromadzeniem miał zgromadzić majątek o wartości 50 mld dolarów. 

Marcial Maciel Degollado na spotkaniu z papieżemRaport o pedofilii w Legionie Chrystusa. 104 oprawców, 175 ofiar

Z raportu opublikowanego w 2019 r. przez Legion Chrystusa wynika, że w latach 1941-2019 czynów pedofilskich dopuściło się co najmniej 33 księży i 71 seminarzystów tego zgromadzenia. Skrzywdzili oni co najmniej 175 osób. Jedna trzecia oprawców to osoby, które same padły ofiarą ks. Maciela. Inni oprawcy to z kolei ofiary założyciela Legionu Chrystusa. Raport wykazuje, że w zgromadzeniu powstał "wielopokoleniowy łańcuch nadużyć, który potwierdza toksyczny wpływ Maciela rozprzestrzeniający się w całym Legionie Chrystusa" - informowała agencja Associated Press. 60 ofiar, które uwzględnia raport, to osoby, które ks. Maciel skrzywdził osobiście. W chwili, gdy dopuścił się na nich czynów pedofilskich, ofiary miały 11-16 lat. Większość z nich to chłopcy. 

Ofiary Maciela informowały Dziwisza o przestępstwach seksualnych. List nie dotarł jednak do sekretarza papieża

Osobą, która przez lata blokowała dochodzenie w sprawie zarzutów o wykorzystywanie seksualne stawianych ks. Macielowi, był sekretarz stanu z czasów pontyfikatu św. Jana Pawła II, kardynał Angelo Sodano. W ten sam dzień, gdy papież Franciszek przyjął rezygnację Sodano z funkcji dziekana Kolegium Kardynalskiego (21 grudnia 2019 r.), Legion Chrystusa opublikował wspomniany raport na temat przestępstw pedofilskich w zgromadzeniu.

Maciel dobrze znał polskiego papieża, któremu towarzyszył w czasie pielgrzymek do Meksyku w latach 1979, 1990 i 1993, a następnie został powołany przez papieża na eksperta Światowego Synodu Biskupów w Watykanie.

Z reportażu TVN24 wynika, że bliskie kontakty z najważniejszymi przedstawicielami Legionu Chrystusa utrzymywał też kard. Stanisław Dziwisz, czyli najbliższy współpracownik Jana Pawła II. Chodzi m.in. o następcę Maciela, Alvaro Corcuerę (zmarły w 2014 r.), do którego polski duchowny często przesyłał pocztówki z papieskich pielgrzymek. 

W reportażu Marcina Gudowskiego poruszono też wątek listu, który pełnomocnik ofiar Maciela wysłał do Dziwisza w 2002 r. Choć jak podkreśla Jose Barba Martin, ofiara Maciela i były Legionista, "praktycznie niemożliwe było", by list do Dziwisza nie dotarł, w sprawie nic się nie wydarzyło. Co ważne, do Dziwisza skierowano trzy kopie listu - jedną z nich przekazano nawet watykańskiemu gwardziście. Dopiero w 2006 r. roku papież Benedykt XVI odsunął duchownego od kierowania zgromadzeniem Legion Chrystusa.

Abp Stanisław GądeckiJest oficjalne oświadczenie Episkopatu po reportażu "Don Stanislao"

- W ostatnich latach życia Jana Pawła II, Dziwisz i Sodano otrzymywali duże sumy pieniędzy od Legionistów Chrystusa. Dziwisz dostawał nawet po 50 tys. dolarów za wprowadzanie bogatych darczyńców zgromadzenia na papieskie msze. Wiem to od kilku Legionistów. Jeden z nich nazwał to "eleganckim sposobem wręczania łapówki" - twierdzi Jason Berry, amerykański dziennikarz śledczy. W 1998 r. Legion miał finansować też przyjęcie z okazji rocznicy święceń biskupich Dziwisza.

Od lat 90. Legion Chrystusa obecny jest również w Polsce. To właśnie z rekomendacji Dziwisza Legioniści przybyli do Polski, a konkretnie do Krakowa. 

- Od krakowskich księży dowiedzieliśmy się, że przyjęcia z okazji objęcia diecezji przez Dziwisza oraz jego nominacji kardynalskiej również mieli zorganizować i sfinansować Legioniści - ustalili autorzy reportażu. 

Więcej o: