Jest oficjalne oświadczenie Episkopatu po reportażu "Don Stanislao". To sprawa dla watykańskiej komisji

Przewodniczący Episkopatu arcybiskup Stanisław Gądecki zabrał głos w sprawie ujawnionych w reportażu "Don Stanislao" informacji świadczących o tym, że kardynał Stanisław Dziwisz mógł brać udział w tuszowaniu skandali pedofilskich. "Mam nadzieję, że wszelkie wątpliwości zostaną wyjaśnione przez odpowiednią komisję Stolicy Apostolskiej" - napisał abp Gądecki.

W poniedziałek w TVN24 został wyemitowany reportaż Marcina Gutowskiego "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza". Jak z niego wynika, kardynał Stanisław Dziwisz mógł brać udział w tuszowaniu nie tylko polskich, ale i światowych skandali pedofilskich. Chodzi m.in. o sprawę molestowania w Legionie Chrystusa oraz sprawę oskarżonego o pedofilię amerykańskiego kardynała, Theodore'a McCarricka.

Do reportażu kardynał Dziwisz odniósł się już kilka godzin przed premierą materiału. W oświadczeniu przekazanym Polskiej Agencji Prasowej hierarcha podkreślił, że ponawia propozycję, aby "sprawami oceny działań podjętych przed stronę kościelną w kwestiach poruszanych w filmie 'Don Stanislao' zajęła się niezależna komisja". "Jestem gotowy do pełnej współpracy z taką komisją" - przekazał PAP.

Kardynał Stanisław Dziwisz był gościem Forum w 2017 r.Reportaż TVN24: Kard. Dziwisz krył głośne, światowe skandale pedofilskie

Oświadczenie KEP

Do materiału dziennikarskiego odniósł się także przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Stanisław Gądecki.

Mam nadzieję, że wszelkie wątpliwości, zaprezentowane w tym reportażu, zostaną wyjaśnione przez odpowiednią komisję Stolicy Apostolskiej. Równocześnie chciałbym zauważyć, że Kościół w Polsce jest wdzięczny ks. kardynałowi za jego wieloletnią służbę przy boku św. Jana Pawła II

- napisał hierarcha.

Zobacz wideo Biskup Milewski przeprasza za milczenie polskich biskupów w sprawach związanych z pedofilią
Więcej o: