To rząd jest odpowiedzialny za wywołanie konfliktu wokół aborcji. SONDAŻ

Z najnowszego sondażu SW Research dla "Rzeczypospolitej" wynika, że większość z badanych obwinia za spór o aborcję rząd. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego o zakazie aborcji embriopatologicznej wywołał jedne z największych protestów od lat.

"Rzeczypospolita" publikuje najnowsze wyniki sondażu agencji SW Research, który został przeprowadzony 3 i 4 listopada. Badanie przeprowadzono przez internet na grupie 800 osób. Ankietowani odpowiedzieli na pytanie: Kto Pani/Pana zdaniem ponosi odpowiedzialność za konflikt ws. aborcji?

Ks. Leszek GęsiakRzecznik episkopatu o propozycji Dudy: Nie ma miejsca na kompromis

Strajk Kobiet

Badanie było inspirowane Strajkiem Kobiet, który w dalszym ciągu trwa w całej Polsce. Protestujący domagają się powszechnego dostępu do aborcji i sprzeciwiają się wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego. Na ulice miast i miasteczek wyszły osoby, które nie zgadzają się kształtem obecnego prawa i sprzeciwiają się działaniom rządu.

Andrzej Duda ogłosił projekt nowelizacji prawa aborcyjnego, który miał złagodzić nastroje społeczne. Jednak w Zjednoczonej Prawicy nie widać dużego poparcia dla takiego rozwiązania. Podczas marszu sprzeciwu wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie uczestniczyło nawet 100 tysięcy osób.

Zobacz wideo Dziemianowicz-Bąk: Nie możemy dać sobie odebrać tej kobiecej agendy

Winny rząd

Najwięcej badanych (52,1 proc.) wskazało rząd jako odpowiedzialny za konflikt. Następną najczęściej udzielaną odpowiedzią była "wszystkie strony konfliktu", którą wskazało 13,4 proc. respondentów. 11,7 proc. obarcza winą za spór aborcyjny Trybunał Konstytucyjny. Aż 9,3 proc. nie ma zdania w tej sprawie. 7,1 proc. respondentów uważa, że za konflikt odpowiada opozycja. Natomiast 6,4 proc. oskarża protestujących o spór aborcyjny.

Na odpowiedzialność rządu nieco częściej wskazywały kobiety (54 proc.) niż mężczyźni (50 proc.). Stronę rządową jako odpowiedzialną za konflikt wskazało 55 proc. respondentów, którzy nie ukończyli 24 lat i podobny odsetek badanych z wyższym wykształceniem

- mówił o wynikach Piotra Zimolzak, wiceprezes zarządu agencji badawczej SW Research.

ProtestyDlaczego zwykłe kobiety biorą udział w strajkach? "Moje życie zostało złamane"

Więcej o: