Katowice. Nie żyją dwie nauczycielki zakażone koronawirusem

Nie żyją dwie nauczycielki z Katowic zakażone koronawirusem - poinformował Marcin Krupa, prezydent miasta. Kobiety zmarły w odstępie kilku dni. Obie nauczycielki zostały pożegnane przez swoich byłych uczniów, współpracowników i znajomych.

O śmierci pani Katarzyny, nauczycielki z Zespołu Szkół nr 2 im. Jarosława Iwaszkiewicza w Murckach, prezydent Katowic, Marcin Krupa, poinformował w niedzielę (1 listopada). Druga z nauczycielek, pani Elżbieta, zajmująca się nauczaniem początkowym i logopedią zmarła trzy dni wcześniej.

Katowice. Zmarły dwie nauczycielki zakażone koronawirusem. "Wyrazy głębokiego współczucia"

"Zmarła, zakażona koronawirusem, pani Katarzyna - pracownica katowickich szkół. Ceniona nauczycielka z wieloletnim stażem, obdarzona wieloma pasjami, którymi dzieliła się ze swoimi uczniami i kadrą pedagogiczną. Zaangażowana w edukację ekologiczną, miłośniczka przyrody. Rodzinie i bliskim składam wyrazy głębokiego współczucia"- napisał w mediach społecznościowych prezydent Katowic.

Mateusz MoraiweckiPoseł po spotkaniu z Morawieckim: Pełny lockdown najbardziej prawdopodobny

W komentarzach pod postem prezydenta pojawiły się wpisy byłych uczniów oraz znajomych nauczycielki. "Znałam Panią Katarzynę osobiście, pełna życia, pogodna, bardzo dobry Pedagog, miła i sympatyczna osoba. Oddana dzieciom i młodzieży" - napisała jedna z internautek. "Wielki smutek, to Pani z biologii naszego syna. Bardzo nam przykro, dzieci opłakują swoja Panią Kasię. Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich" - można przeczytać w następnym wpisie.

"Niesamowita kobieta o ogromnym sercu, szalenie zaangażowana w swoją pracę"

O śmieci drugiej nauczycielki prezydent Katowic poinformował kilka dni wcześniej.

Jarosław Kaczyński - zdjęcie zrobione podczas posiedzenia Sejmu IX kadencjiEmilewicz odpowiedzialna za porozumienie ws. aborcji? Kaczyński miał postawić ultimatum

"Szanowni Państwo, ponownie, dotarły dziś do nas bardzo smutne wiadomości. Zmarła, zakażona koronawirusem, pracownica jednej z katowickich szkół, pani Elżbieta. Nauczycielka nauczania początkowego, logopeda, prowadziła rewalidację z dziećmi niesłyszącymi i słabo słyszącymi. W ocenie uczniów, absolwentów i współpracowników wspaniały nauczyciel i człowiek. Rodzinie pragnę złożyć wyrazy głębokiego współczucia" - napisał.

Również w tym przypadku, pod wpisem prezydenta pojawiły się komentarze byłych uczniów, współpracowników oraz znajomych zmarłej nauczycielki.

"Dziękuję Ci, Elu, za wszystko, co zrobiłaś dla mnie i moich dzieci. Dawałaś nadzieję, inspirację, uśmiech i mądrość", "Niesamowita kobieta o ogromnym sercu, szalenie zaangażowana w swoją pracę i w niesienie pomocy innym. Znakomity specjalista, od którego miałam zaszczyt się uczyć. Serce pęka. Wyrazy współczucia dla bliskich". "Wspaniały człowiek, świetna nauczycielka. Jeździłem do Niej na rehabilitacje. Bardzo mi pomagała, cieszyła się z moich sukcesów nawet tych drobnych w rehabilitacji".

Minionej doby (2 listopada) w Katowicach potwierdzono 62 nowych zakażeń koronawirusem. W stolicy województwa śląskiego przebywa obecnie 421 chorych, 28 zakażonych SARS-CoV-2 osób jest hospitalizowanych. Od początku epidemii w Katowicach z powodu COVID-19 zmarło już 50 osób.

Zobacz wideo Epidemia przybrała na sile. „Wiążemy to ze szkołami”
Więcej o: