Rzecznik Episkopatu: Udział osób wierzących w demonstracjach to grzech

Uczestnictwo człowieka wierzącego w manifestacji za prawem wyboru ws. aborcji oznacza, że ta osoba popełnia "grzech". Nie powinien tego robić - powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak, przedstawiając stanowisko Kościoła w tej sprawie. Jak dodał, demonstrujący "muszą w sumieniu wziąć za to odpowiedzialność".
Zobacz wideo Nieznani sprawcy próbowali zakłócić przebieg Strajku Kobiet. Interweniowała Policja

W Polsce od dziesięciu dni trwają protesty po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, który zdecydował, że aborcja ze względu na poważne wady płodu jest niezgodna z konstytucją. Opublikowanie wyroku będzie oznaczało niemal całkowity zakaz aborcji w Polsce. Demonstracje są jednymi z liczniejszych od 1989 roku. Tylko w piątek w samej Warszawie w manifestacji wzięło udział 100 tys. osób, a w środę w całym kraju protestowało co najmniej 430 tys. ludzi.

Czytaj też: Zagraniczne media o protestach w Polsce. "Wylew gniewu", "Największe demonstracje od upadku komunizmu"

Stanowisko Episkopatu ws. protestów. "Ci, którzy są wierzący, popełniają grzech"

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak przedstawił stanowisko Kościoła w Polsce w sprawie protestów. Pytany o uczestników manifestacji, powiedział: "Ci z nich, którzy są wierzącymi katolikami, popełniają grzech".

Jeżeli jest to demonstracja za tym, żeby przerywać życie ludzkie, żeby przerywać ciążę i w ten sposób zabijać ludzkie płody, to oczywiście, że uczestnictwo w takiej manifestacji człowieka wierzącego oznacza, że popełnia grzech. Nie powinien tego robić 

- powiedział w Polsat News ks. Gęsiak. Stwierdził przy tym, że "nie może wejść w sumienie" katolików uczestniczących w demonstracjach i "nie może decydować o tym, kto jaką podejmuje decyzję". Podkreślił jednak, że popieranie "jakiejkolwiek ustawy" dopuszczającej przerwanie ciąży jest postępowaniem "wbrew nauce Kościoła".

Duchowny dodał, że "każdy oczywiście decyduje za siebie" i bierze odpowiedzialność za te decyzje, bo "jesteśmy przecież ludźmi wolnymi". - A człowiek wolny wie także, że jeżeli postępuje źle, może tak zrobić, ale musi w sumieniu wziąć za to odpowiedzialność - stwierdził. 

Kościół za zakazem przerywania ciąży

Trwające od ponad tygodnia protesty są skierowane nie tylko przeciwko TK oraz Prawu i Sprawiedliwości, lecz także Kościołowi katolickiemu, który popiera i zabiega o całkowity zakaz aborcji. "Z wielkim uznaniem przyjąłem dzisiejszą decyzję Trybunału Konstytucyjnego. Życie każdego człowieka przedstawia przed Bogiem taką samą wartość i powinno być w takim samym stopniu chronione przez państwo" - napisał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w oświadczeniu po decyzji TK. 

W 2018 roku Prezydium Konferencji Episkopatu Polski apelowało do posłów i posłanek, by przyjęli obywatelski projekt ustawy wprowadzającej niemal całkowity zakaz aborcji (projekt ostatecznie nie przeszedł).