Płock. Napis "piekło kobiet" na murach bazyliki. Proboszcz wycofał zawiadomienie z policji. "Przyszli, przeprosili"

Proboszcz parafii katedralnej w Płocku zapowiadał, że wycofa złożone na policji zawiadomienie w sprawie zniszczenia mienia w związku z wymalowaniem na murze bazyliki napisu "piekło kobiet" pod warunkiem, że autorzy zgłoszą się do niego i wyrażą żal. Duchowny przekazał, że do tego doszło, wskutek czego cofnął zawiadomienie.

Proboszcz płockiej parafii otrzymał informację o napisie "piekło kobiet" na katedralnych murach w niedzielny poranek. Wówczas zdecydował się zgłosić sprawę na policję, ale zapowiedział, że je wycofa, jeśli winowajcy "wyrażą żal i zadośćuczynienie".

Ksiądz (zdjęcie ilustracyjne)Czernikowo. Proboszcz miał wyjść do protestujących z bronią w ręku

Płock. Duchowny wycofał zawiadomienie. Nie chciał podawać szczegółów

Jak się okazało, autorzy napisu zgłosili się do duchownego. - Słowo się rzekło. Zawiadomienie wycofałem, ponieważ przyszli do mnie młodzi ludzie we wtorek rano, przeprosili, wyrazili skruchę, zadeklarowali i podjęli pracę jako zadośćuczynienie. Będą ją kontynuować w najbliższym czasie. To będzie solidna praca - powiedział ks. Cegłowski na antenie Polskiego Radia RDC.

Duchowny nie może przekazać do opinii publicznej szczegółów na temat osób, które namalowały napis. - Kto to był, ilu ich było, zachowam to dla siebie. Obiecałem im to - cytuje jego słowa PAP. Ks. Cegłowski wycofał zawiadomienie w formie listownej, zaś usunięciem napisu z muru bazyliki zajmie się konserwator zabytków.

KEP apeluje o rozwiązanie konfliktu. "Z wielkim bólem obserwujemy eskalację napięcia społecznego"

W związku z licznymi protestami, organizowanymi po ubiegłotygodniowym orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji swój komentarz w tej sprawie postanowili wygłosić członkowie Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski. W specjalnym oświadczeniu wspomnieli o "niszczeniu mienia społecznego, przypadkach dewastacji kościołów, profanacji miejsc świętych czy uniemożliwianiu sprawowania w nich liturgii".

O. Szustak o protestach kobiet w Polsce: Ja też nienawidzę tego KościołaO. Szustak o protestach kobiet w Polsce: Ja też nienawidzę tego Kościoła

Duchowni "wezwali wszystkich do pojęcia rzeczowego dialogu społecznego, wyrażania poglądów bez użycia przemocy i do poszanowania godności każdego człowieka", a także poprosili o "przeanalizowanie przyczyn zaistniałej sytuacji i szukanie dróg wyjścia w duchu prawdy i dobra wspólnego".

Zobacz wideo „To co się dzieje na ulicach nie jest tylko wynikiem postanowienia wydanego przez TK”