Ogólnopolski Strajk Kobiet rekomenduje postulaty. "Oświadczenie Przyłębskiej to nie wyrok TK"

Liderki protestów przedstawiły postulaty Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. - Życzymy sobie Trybunału Konstytucyjnego, a nie jakiegoś czegoś, w czym zasiadają osoby nieuprawnione - powiedziała Lempart.

Marta Lempart, jedna z liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, zarekomendowała postulaty. Jak podkreśliła, są to propozycje "od osób, które protestują od czwartku". - Życzymy sobie, aby oświadczenie pani Przyłębskiej było traktowane jako oświadczenie, a nie wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Po drugie życzymy sobie Trybunału Konstytucyjnego, a nie jakiegoś czegoś, w czym zasiadają osoby nieuprawnione. Po trzecie, życzymy sobie Sądu Najwyższego, który będzie prawdziwy, a nie w części będzie się składał z funkcjonariuszy PiS. Po czwarte, chcemy prawdziwego Rzecznika Praw Obywatelskich - powiedziała Lempart. Jak podkreśliła, postulaty pochodzą "prosto od ludzi, którzy są doświadczeni pandemią, którzy są zostawieni bez pomocy państwa". 

Marta Lempart: Chcemy dymisji rządu

- Postulaty wykraczają poza to, czym ogólnie zajmuje się Strajk Kobiet, to nie są postulaty wyłącznie kobiecie. Czujemy na sobie dużą odpowiedzialność w tym momencie, bo wszystko zaczęło się od restrykcji aborcyjnych, ale to się rozlało ogólną falą frustracji, gniewu i niezadowolenia obywateli i obywatelek na to, co się dzieje w kraju pod tymi rządami - powiedziała Klementyna Suchanow ze sztabu Ogólnopolskiej Strajku Kobiet. - Żądamy po prostu pełni praw kobiet. To, co się dzieje w tym kraju, to całkowite, powolne dobijanie różnych sfer, gdzie kobiety tracą przywileje, prawa, które miały, opiekę państwa - podkreśliła Suchanow. Działaczka podkreśliła, że strajk nie domaga się "wycofania oświadczenia pani Przyłębskiej". - Żądamy legalnej aborcji i kropka - powiedziała. - Co jest z tym związane, jest konieczna antykoncepcja refundowana przez państwo, dostępna powszechnie, zwłaszcza dla osób młodych - dodała.

Zobacz wideo Protesty po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji

Suchanow stwierdziła, że "prawa człowieka są w tym kraju coraz bardziej redukowane". - To jest związane z tym, co w tym kraju wyprawia Kościół. Pozycja, którą zajmuje Kościół jest haniebna. Żądamy zupełnie świeckiego państwa ,zakończenia finansowania Kościoła ze strony państwa i pozbycia się religii ze szkół - podkreśliła.

Premier Mateusz MorawieckiMorawiecki po wyroku TK. "Będziemy pomagać kobietom i dzieciom"

- Chcemy dymisji rządu, powołujemy radę konsultacyjną, która będzie pracowała nad tym, jak zacząć sprzątać po PiS-ie, jak zacząć sprzątać ten burdel, który nam urządzili. Tego żądają ludzie - powiedziała Lempart. Jak zapowiedziała w środę i piątek odbędą się kolejne protesty Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. - Dzisiaj była konferencja, która służyła temu, żeby wysłać w naszą stronę pogróżki. Było straszenie nas represjami, mi to się kojarzy z tymi zdjęciami Alaksandra Łukaszenki z karabinem - powiedziała Lempart. - Rząd jest spóźniony o trzy dni, jeśli chodzi o straszenie nas. My przekraczamy kolejne granice, a jeśli rząd będzie chciał nam zrobić lockdown, to my też zrobimy im lockdown i zrobimy im takie "zostań w domu", że Jarosław Kaczyński nauczy się obsługiwać komputer i Zooma - powiedziała.

Strajk Kobiet po konferencji opublikował opublikował listę postulatów. Są one następujące:

1. Wypier... z oświadczeniem Przyłębskiej

2. Wypier... z Przyłębską

3. Chcemy prawdziwego Trybunału Konstytucyjnego

4. Chcemy prawdziwego Sądu Najwyższego

5. Chcemy prawdziwego Rzecznika Praw Obywatelskich

6. Chcemy nowelizacji budżetu, chcemy kasy na ochronę zdrowia, chcemy pomocy, chcemy pomocy dla przedsiębiorców, chcemy pomocy dla kultury

7. Chcemy praw kobiet, czyli chcemy legalnej aborcji, edukacji seskualnej, antykoncepcji

8. Chcemy praw człowieka

9. Chcemy świeckiego państwa, zaprzestania finansowania Kościoła z budżetu państwa i wypier... z religią ze szkół

10. Chcemy dymisji rządu i powołujemy Radę Konsultacyjną tak jak na Białorusi, która będzie pracować nad tym, jak posprzątać "burdel, który urządził PiS".