Ksiądz do protestujących przed kościołem: Przeproście wasze mamy, że was nie wydrapały

Media społecznościowe obiegło niedzielne nagranie z Wrocławia zarejestrowane podczas protestu przed jedną ze świątyń w związku z czwartkowym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Do protestujących wyszedł ksiądz proboszcz, który przekonywał m.in., że "odpowiedzą za to przed sądem bożym".

Aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z Konstytucją RP - uznał w czwartek Trybunał Konstytucyjny. Orzeczenie to wywołało falę protestów w całej Polsce.

W niedzielę protestujący, głównie kobiety, postanowili zamanifestować swoje oburzenie wyrokiem TK w kościołach i przed nimi. Tak też było m.in. przed kościołem pw. św. Franciszka we Wrocławiu. Jak relacjonuje "Gazeta Wyborcza", przed świątynią z plakatami i zniczami stanęło tego dnia siedem osób. Dwie młode kobiety weszły do środka w trakcie mszy, zostały jednak wypchnięte przez jednego z mężczyzn.

Do protestujących wyszedł później proboszcz ks. Kazimierz Sroka. Krótkie nagranie jego wypowiedzi obiegło sieć.

- Proszę opuścić teren kościoła. Przeproście wasze mamy, że was nie wydrapały! Oni kiedyś odpowiedzą przed Bogiem na sądzie bożym, za to, co robią. Za to kiedyś odpowiecie - mówił.

Protesty po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego

W poniedziałek odbywają się kolejne marsze i manifestacje związane z czwartkowym orzeczeniem TK. Organizowane są one w ponad 100 miastach w Polsce i za granicą i polegają m.in. na blokadzie ulic.

Czytaj naszą relację na żywo >>>

Zobacz wideo Warszawa, 25.10. Protest przed siedzibą kurii [WULGARNE OKRZYKI]