Polacy znowu wyszli na ulice. "Chowanie się za sukienką Kaczyńskiemu nie pomoże", "Hańba!"

W sobotę w polskich miastach znów odbywają się protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja w przypadku ciężkich wad płodu jest niezgodna z konstytucją.

Protestujący zebrali się Warszawie pod siedzibą Prawa i Sprawiedliwości na ulicy Nowogrodzkiej. Wraz z nimi jest Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

PiS zgotował piekło kobietom, solidaryzujemy się ze wszystkimi Polkami w całym kraju. Nie ma zgody na taki cynizm, żeby w środku epidemii załatwiać sprawy rękami pseudotrybunału, bo nawet odwagi nie mają. Ja jestem tutaj jako prezydent Miasta Stołecznego Warszawy, dbamy o bezpieczeństwo. Apelujemy do wszystkich, żeby zachowywać odstępy, nosić maseczki, bądźcie państwo bezpieczni, dbajcie o siebie

- mówi Rafał Trzaskowski.

"Każda pora na obronę praw kobiet jest dobra" - podkreśla posłanka Urszula Zielińska.

Protestujący są także pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. "Nie kończymy protestów! Nie pozwolimy odebrać sobie naszych praw!" - napisała z kolei na Twitterze posłanka Małgorzata Tracz. Demonstranci krzyczą "hańba".

Jest nas dużo, będzie więcej

- mówi Barbara Nowacka.

Nakaz rodzenia śmiertelnie chorych dzieci to nie decyzja jakiegoś TK, to decyzja Jarosława Kaczyńskiego! To tchórzliwa decyzja, bo podjęta w samym środku pandemii. Chowanie się za sukienką Pani Przyłębskiej Kaczyńskiemu nie pomoże!

- napisała na Twitterze Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Protestują też inne miasta

Protesty odbywają się nie tylko w stolicy, ale także w innych polskich miastach, m.in. w Łodzi i Poznaniu.

Kolejny dzień protestów po czwartkowym wyroku TK ws. aborcji. W Łodzi tłum kilkuset osób idzie w tej chwili ul. Piotrkowską w kierunku siedziby Archidiecezji Łódzkiej. Manifestację próbowała przerwać policja. Po interwencji posłów Tomasza Treli i Artura Dunina mundurowi się wycofali

- relacjonuje Mateusz Szkudlarek z Radia ZET. 

Symbolicznie przejmujemy ten opuszczony szpital i organizujemy w nim symboliczną klinikę aborcyjną

- mówią, jak podaje Mateusz Chłystun z RMF FM, organizatorki akcji przy ul. Szkolne. "Chwile przed zakończeniem akcji na miejscu pojawiła się policja, która interweniowała po tym jak uczestnicy rozrzucili ulotki. Doprowadzony do radiowozu mężczyzna został zwolniony po kilku minutach i spisaniu" - informuje dziennikarz.

Zobacz wideo Oto do czego prowadzi całkowity zakaz aborcji. Salwador powinien być dla Polaków ostrzeżeniem