RPO ws. wyroku TK: Narasta dramat kobiet. "W arbitralny sposób narzucono pogląd jednej ze stron sporu"

Rzecznik Praw Obywatelskich wydał oświadczenie odnoszące się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji. Adam Bodnar zauważa, że zmiana przepisów odbywa się bez publicznej debaty i bez wypracowania wspólnego porozumienia. "W arbitralny sposób narzucono pogląd jednej ze stron sporu wszystkim obywatelkom i obywatelom" - czytamy.

Na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich opublikowano oświadczenie, w którym skrytykowana zostaje decyzja Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy aborcyjnej. Adam Bodnar podkreśla, że od kilkudziesięciu lat w Polsce obowiązywało i tak restrykcyjne prawo, które uznawane było za przejaw kompromisu politycznego i społecznego. Zauważył, że już wcześniej, mimo obowiązującego prawa, w wielu regionach w Polsce kobiety nie miały dostępu do zabiegu przerywania ciąży (przykładem jest województwo podkarpackie, w którym od dwóch lat nie wykonuje się aborcji).

Zobacz wideo Trybunał Konstytucyjny orzekł ws. aborcji z powodu wad płodu. "Zapis niezgodny z konstytucją"

Adam Bodnar: Decyzja TK podjęta nie bacząc na narastający dramat kobiet, nie licząc się z ryzykiem konfliktu społecznego

RPO zauważa, że zmiana przepisów nie była poprzedzona debatą publiczną, w której wypracowane zostałoby porozumienie. "Doszło do zerwania elementarnej komunikacji społecznej, odstąpiono od ważenia wartości i racji, w arbitralny sposób narzucono pogląd jednej ze stron sporu wszystkim obywatelkom i obywatelom. Nie bacząc na narastający dramat kobiet, nie licząc się z ryzykiem konfliktu społecznego. W dodatku dokonano tego w czasie narastającego zagrożenia związanego z pandemią koronawirusa, w czasie kiedy nawet zwyczajne korzystanie z praw i wolności obywatelskich (jak np. wolność zgromadzeń) jest znacząco ograniczone" - pisze w oświadczeniu Adam Bodnar.

Według rzecznika decyzje w sprawie dostępności do legalnej aborcji powinien podjąć parlament, po debacie i konsultacjach, analizach zmian prawnych i przejściu wszystkich etapów procesu legislacyjnego. Adam Bodnar zauważa, że sprawa nie powinna zostać powierzona TK, ponieważ obejmuje zagadnienia teoretyczne, a nie czysto prawne.

Rzecznik Praw Obywatelskich: Wątpliwości może budzić udział Krystyny Pawłowicz

Rzecznik Praw Obywatelskich dalej wymienia, że TK podjął decyzję w składzie, wobec którego istnieją wątpliwości co do bezstronności i niezależności. "Wątpliwości może też budzić udział w sprawie Krystyny Pawłowicz, która jako posłanka jednoznacznie popierała zaostrzenie ustawy. Może to świadczyć o braku jej bezstronności jako sędziego TK" - dodaje.

Adam Bodnar zarzuca, że rozstrzygnięcie TK pomija prawa kobiet. "Zostają one pozbawione prawa do decyzji np., czy urodzić dziecko, które umrze w cierpieniu po kilku dniach" - napisał rzecznik. Dalej powołał się także na argumentacje zdań odrębnych sędziów Leona Kieresa i Piotra Pszczółkowskiego.

"W obecnej sytuacji Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje o pilny powrót do rozmowy, do rzeczowych negocjacji z udziałem różnych środowisk obywatelskich i politycznych na temat, jak dostosować normy prawne do realnych problemów oraz jak rozwiązywać dramatyczne sytuacje, tak aby w sposób godny traktować ludzkie życie, prawa człowieka i trudne wybory kobiet. (...) Potrzebne jest nam porozumienie, nie konflikt. I ten ciężar odpowiedzialności spoczywa na politykach. Przede wszystkim na tych, którzy obecnie sprawują w Polsce władzę. Nie wolno pozbawiać kobiet podmiotowości w sprawach tak żywotnie ich dotyczących – to jedna z ważnych miar demokracji i praworządności".