Doktor Paweł Grzesiowski nie pracuje w CMKP. Były pracodawca podaje powód

Doktor Paweł Grzesiowski, immunolog i ekspert w dziedzinie terapii zakażeń poinformował o zakończeniu swojej pracy w podlegającym Ministerstwu Zdrowia Centrum Medycznym Kształcenia Podyplomowego. Przedstawicielka CMKP przekazała, że ostatnia umowa doktora "zakończyła się z powodu upływu czasu, na jaki była zawarta".

Ekspert w dziedzinie terapii zakażeń poinformował o zakończeniu pracy w CMKP w środę za pośrednictwem swoje konta na Twitterze. "Mamy jedną godność, by mówić to, co się myśli trzeba być niezależnym. Nie pracuję już w CMKP. Proszę przy moim nazwisku nie wpisywać tej afiliacji (szczególnie w mediach), aby uniknąć problemów. Bardzo dziękuję współpracownikom ze Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP za współpracę" - napisał.

Dr Grzesiowski nie otrzymał nowej umowy. Dokumenty złożył znacznie wcześniej

Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego zajmuje się prowadzeniem studiów podyplomowych dla lekarzy, lekarzy dentystów, farmaceutów, diagnostów laboratoryjnych, a także organizacją studiów doktoranckich. Podlegająca resortowi zdrowia instytucja pełni również rolę organu założycielskiego dla dwóch szpitali: Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego imienia profesora Witolda Orłowskiego w Warszawie oraz Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego imienia profesora Adama Grucy w Otwocku.

Pandemia koronawirusaEkspert ostrzega. "Spodziewamy się 20, a nawet 30 tysięcy zachorowań"

Doktor Grzesiowski był starszym wykładowcą Zakładu Organizacji Opieki Zdrowotnej i Orzecznictwa Lekarskiego Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP. W środę przekazał "Wyborczej", że nie przedłużono mu umowy, choć już w czerwcu złożył w tej sprawie dokumenty.

Żywa dyskusja na Twitterze. Dyrektor CKMP odpowiada Grzesiowskiemu

Od początku wybuchu epidemii COVID-19 w Polsce Grzesiowski często komentował działania rządu w tej sprawie w mediach społecznościowych. "Panie Ministrze Adamie Niedzielski - pilna prośba o zmianę w rozp., które wyznacza 3 rodzaje podmiotów, które dokonują wpisu w rejestrze COVID - szpitale, izolatoria oraz medyczne laboratoria diagnostyczne. Pominięto hospicja stacjonarne, które nie mogą zlecić testu na SARS-CoV-2" - napisał na Twitterze 5 października.

Trzy dni później pod tym wpisem swój komentarz zamieścił dyrektor CKMP profesor Ryszard Gellert. "Panie Doktorze, jako Pański były zwierzchnik zwracam uwagę, że skuteczną drogą interwencji są listy, petycje i wnioski kierowane do odpowiednich instytucji. Apel na tt ma wydźwięk autopromocyjny, co jest kontrproduktywne i nie służy ani sprawie, ani chorym, ani Panu, ani CMKP" - odpowiedział.

Sam doktor Grzesiowski powiedział później, że "po tym wpisie mógł przypuszczać, że umowa z nim nie zostanie przedłużona o kolejny rok". Dodał również, że "dano mu jasno do zrozumienia, że to za krytykę".

Doktor Grzesiowski był "dwukrotnie zatrudniony na podstawie umowy zawartej na czas określony"

TVN24 skontaktował się z koordynator zespołu komunikacji i promocji CKMP Anną Tomczyk-Czerwińską. - Doktor Paweł Grzesiowski był dwukrotnie zatrudniony w CMKP na podstawie umowy zawartej na czas określony. Najpierw jako adiunkt w wymiarze 0,2 etatu w okresie od 16.03.2018 r. do 30.06.2019 r., a następnie jako starszy wykładowca w wymiarze 0,2 etatu w okresie od 01.09.2019 r. do 30.06.2020 r. - zdradziła.

Dr Grzesiowski: Pod presją polityki zmieniały się opinie min. Szumowskiego. To zawsze źle się kończyDr Grzesiowski: To już lawina. Konieczne jest wzmocnienie systemu opieki zdrowotnej

Jeśli chodzi o ostatnią umowę immunologa z placówką, zakończyła się ona "z powodu upływu czasu, na jaki była zawarta, tj. w dniu 30 czerwca 2020 r." - wyjaśniła Tomczyk-Czerwińska.

Zobacz wideo Dr Paweł Grzesiowski o zamknięciu szkół: To tam odbywa się transmisja wirusa