TK zadecyduje o ewentualnym zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Protesty w sieci i na ulicach

W czwartek Trybunał Konstytucyjny ma zdecydować, czy przerywanie ciąży ze względu na ciężkie i nieuleczalne wady płodu jest zgodne z Konstytucją. Ogólnopolski Strajk Kobiet zorganizował akcje demonstracyjne w całym kraju. Polki zaznaczają swój sprzeciw ws. zaostrzenia ustawy aborcyjnej także w sieci, publikując zdjęcia z hasłem #powiedzkomuś.

Trybunał Konstytucyjny ma wydać orzeczenie w sprawie zgodności z Konstytucją prawa do przerywania ciąży w przypadku ciężkich i nieuleczalnych wad płodu. Wniosek zgłosiła rok temu grupa 119 posłanek i posłów reprezentowanych przez Bartłomieja Wróblewskiego i Piotra Uścińskiego z PiS.

Aborcja tylko w dwóch przypadkach

Jeśli TK uzna, że aborcja ze względu na ciężkie wady płodu jest niezgodna z Konstytucją, spowoduje to zaostrzenie prawa aborcyjnego w Polsce, które aktualnie dopuszcza możliwość przerywania ciąży w trzech przypadkach: wad płodu, zagrożenia zdrowia lub życia kobiety oraz gwałtu. Polskie prawo w tym zakresie już jest jednym z najbardziej restrykcyjnych w UE.

Zmianę ustawy aborcyjnej popiera część posłów prawicy. Michał Woś, wiceminister sprawiedliwości napisał na Twitterze, dlaczego złożył podpis pod wnioskiem do Trybunału:

Podpisałem się pod wnioskiem. Aborcja to największe ludobójstwo XXI wieku.

Protesty #powiedzkomuś

Przeciwko wydaniu wyrokowi zakazującemu aborcji w przypadku wady genetycznej dziecka zorganizowano masowe protesty. Do akcji włączył się Ogólnopolski Strajk Kobiet, europarlamentarzyści, a nawet lekarze, którzy wystosowali list otwarty.

W związku z epidemią protesty na ulicach odbywają się głównie w samochodach.

Protesty wsparła m.in. Anja Rubik. Modelka zamieściła wpis opatrzony zdjęciem z hasłem "powiedz komuś", które towarzyszy akcji:

Podsumowując, za 2 dni wartość życia kobiety stanie się w naszym kraju nie ważna: Większość Polaków twierdzi, że w przypadku najcięższych wad polegających na braku organów wewnętrznych, kręgosłupa lub mózgu, gdy płód nie ma szans na życie, nie wolno zmuszać do rodzenia. To musi być wybór. Decyzja rodziny otoczonej opieką, rodziny która ma siłę i środki, by zmierzyć się z takim wyzwaniem. Mimo tego, na wniosek pewnych posłów bez debaty, w środku pandemii, chcą skazać rodziców na niewyobrażalne cierpienie. Za 2 dni Trybunał ma wydać wyrok uniemożliwiający usuwanie ciąży w przypadku śmiertelnych, nieodwracalnych wad płodu. O sprawie mają orzekać sędziowie znani z publicznych wystąpień antyaborcyjnych, liczą, że w natłoku innych wydarzeń tego nie zauważymy. Po cichu chcą skazać kobiety na fizyczne i psychiczne katowanie.” @missjeziersky

Poseł Lewicy, Tomasz Trela również napisał na swoim oficjalnym profilu na Twitterze:

Już 22 X upolityczniony Trybunał (nie)Konstytucyjny wyda #WyroknaKobiety! Media milczą na ten temat, jednak. My zawsze będziemy po stronie Kobiet. Ty też możesz #PowiedzKomuś

Apel Rzecznika Praw Dziecka

Zaostrzenie zakazu aborcji popiera Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka. W swojej opinii przesłanej do Trybunału Konstytucyjnego powołuje się na przykłady sukcesów osiągniętych przez dzieci z zespołem Downa. Wspomina o namawianiu rodziców dzieci z wadami genetycznymi do aborcji. Zwraca także uwagę na dyskryminację takich dzieci w środowisku rówieśników i nauczycieli. Rzecznik nie wspomina o negatywnych przypadkach urodzenia takich dzieci, ani o historiach rodziców, którzy oddają takie dzieci do adopcji. O dotychczasowym kształcie przepisów Mikołaj Pawlak pisze:

Nie ma zaś jakiegokolwiek przepisu rangi konstytucyjnej lub międzynarodowej dopuszczającego prawo do śmierci, w tym prawo do aborcji! Tym bardziej na podstawie uprawdopodobnienia dysfunkcji zdrowotnych.

Mikołaj Pawlak proponuje zapewnienie wsparcia rodzicom dzieci z wadami genetycznymi, zamiast podtrzymać prawo do aborcji w obecnym kształcie:

Zamiast przyzwolenia na dyskryminację osób chorych i przyzwolenia na dokonywanie zabiegów przerywania ciąży w oparciu o przesłanki dyskryminacyjne, na podstawie przepisów będących przedmiotem kontroli konstytucyjnej, ustawodawca powinien zapewnić zwiększone wsparcie rodzinom wychowującym dzieci cierpiących na choroby o podłożu genetycznym. 

Rzecznik Praw Dziecka porównał możliwość dokonania aborcji płodu z wadą genetyczną do "zbrodni przeciwko ludzkości". Mikołaj Pawlak uważa, że prawo do życia jest podstawowym prawem człowieka.

Jest to sytuacja, która wielokrotnie w historii doprowadzała do popełniania największych zbrodni przeciwko ludzkości. Najtragiczniejszą ilustracją jest tzw. akcja „T4" czyli program masowego uśmiercania osób chorych psychicznie przeprowadzana w hitlerowskich Niemczech.
Zobacz wideo Joanna Mucha: Propozycje kandydatów PiS do TK miały przykryć Banasia