Kardynał Dziwisz nie widział filmu o pedofilii w polskim kościele. Tomasz Sekielski odpowiada

Kard. Stanisław Dziwisz odpowiadał na antenie TVN 24 na pytania związane z pedofilią w kościele. Zapytany o sprawę bp. Janiaka, przyznał, że nie widział filmu braci Sekielskich, który ujawnił aferę związaną z biskupem. Tomasz Sekielski postanowił zareagować na wyznanie kardynała.

Kardynał Stanisław Dziwisz był gościem programu "Fakty po Faktach", prowadzonego przez Piotra Kraśkę. Były metropolita krakowski musiał zmierzyć się z pytaniami o pedofilię w polskim kościele oraz o swoje działania w sprawie molestowanego przez proboszcza w swojej parafii Janusza Szymika. Wiele osób zaskoczyło jednak stwierdzenie, że Dziwisz nie widział filmu braci Sekielskich "Zabawa w chowanego", który ujawnił skandal związany z bp. Edwardem Janiakiem.

Kard. Dziwisz nie widział filmu braci Sekielskich. "Także nie mogę wypowiadać się na temat tego filmu"

Sprawa biskupa Edwarda Janiaka wyszła na jaw po premierze filmu dokumentalnego braci Sekielskich. Ujawniono w nim, że duchowny miał tuszować przypadki pedofilii podległych mu księży. W czerwcu 2020 r., biskup został odsunięty od kierowania diecezją kaliską przez papieża Franciszka, a w październiku Ojciec Święty przyjął jego rezygnację.

Piotr Kraśko zapytał kard. Dziwisza o znaczenie rezygnacji Edwarda Janiaka.

"To pierwszy polski biskup złożony z urzędu z powodu zarzutów o tuszowanie afer pedofilskich. Czy ksiądz kardynał ma wrażenie, że jest to przełomowe wydarzenie w naszym kościele?" - zapytał Kraśko.

"Może przełomowe wydarzenie w polskim Kościele, ale na świecie takich wypadków było więcej (…) Po prostu zdarzyło się i w Polsce. Poproszono księdza biskupa, żeby zrezygnował. Zrezygnował, odszedł." - odpowiedział kard. Dziwisz. Duchowny dodał, że nie widział filmu braci Sekielskich "Zabawa w chowanego". "Także nie mogę wypowiadać się na temat tego filmu" - powiedział.

Sekielski odpowiada kard. Dziwiszowi. "Będzie się działo... oj będzie"

Na wypowiedź kardynała Dziwisza zareagował Tomasz Sekielski. Dziennikarz podkreślił, że w jego następnym filmie o pedofilii w polskim kościele pojawi się właśnie kard. Stanisław Dziwisz.

"Może i kardynał nie widział naszych filmów, ale Wy drodzy TŁITERIANIE zobaczycie kardynała w naszym kolejnym dokumencie. Będzie się działo... oj będzie. Cierpliwości" - napisał na Twitterze Tomasz Sekielski.

Zobacz wideo Terlikowski o możliwej karze dla bpa Janiaka