"SE": Stanisław Kogut był zakażony koronawirusem, ale zmarł na zawał serca

W poniedziałek rano informowaliśmy o śmierci byłego senatora PiS Stanisława Koguta. "Super Express" w wywiadzie z synem zmarłego ujawnił przyczynę śmierci.

W poniedziałek w szpitalu w Gorlicach zmarł Stanisław Kogut, były senator Prawa i Sprawiedliwości. Miał 67 lat. Polityk był zarażony koronawirusem, ale nie zmarł na COVID-19.

Kondolencje złożył Bartłomiej Orzeł, pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów:

Nie żyje Stanisław Kogut, były senator. Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie.

Syn wspomina ostatnie dni

Syn byłego senatora w rozmowie z "Super Expressem" opowiedział o stanie zdrowia Stanisława Koguta oraz o jego ostatnich dniach życia.

Tata znalazł się w szpitalu ze względu na bardzo mocne zapalenie płuc, a w międzyczasie zrobiono mu test i wyszło, że ma koronawirusa. Zmarł jednak na rozległy zawał serca.

Syn opisuje, że zanim ojciec trafił do szpitala mówił, że źle się czuje, miał gorączkę i kaszel. Prawdopodobnie koronawirus przyczynił się do pogorszenia jego stanu.

Dorobek polityczny

Stanisław Kogut był senatorem Prawa i Sprawiedliwości przez cztery kadencje. W 2017 roku złożono wniosek o uchylenie mu immunitetu w związku z zarzutami korupcyjnymi. Senatorowie nie wyrazili zgody na aresztowanie polityka, wobec którego zastosowano ostatecznie poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju. W 2020 roku został zatrzymany przez CBA.

Zobacz wideo Czy w szpitalach może zabraknąć miejsc dla chorych bez koronawirusa?