Izba Dyscyplinarna rozpatruje sprawę sędzi Beaty Morawiec. Pod SN protest. "Ziobro musi odejść!"

W poniedziałek Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zaczęła rozpatrywać wniosek o uchylenie immunitetu sędzi Beaty Morawiec. Byłej prezes Sądu Okręgowego w Krakowie zarzuca się między innymi wzięcie łapówki. Ta odpiera, że są to zarzuty wyłącznie polityczne i podkreśla, że jest niewinna.

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego rozpoczęła w poniedziałek rozpatrywanie wniosku o uchylenie immunitetu sędzi Beacie Morawiec, która jest prezeską stowarzyszenia sędziowskiego "Themis". Rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami, bez obecności mediów.

Sąd Najwyższy rozpatruje sprawę prezeski "Themis". Manifestacja poparcia. "Ziobro musi odejść!"

Prokuratura Krajowa chce postawić sędzi zarzuty przywłaszczenia środków publicznych, nadużycia uprawnień oraz przyjęcia korzyści majątkowej. Beacie Morawiec może grozić do 10 lat więzienia. Była prezes Sądu Okręgowego w Krakowie wielokrotnie krytycznie oceniała zmiany w wymiarze sprawiedliwości wprowadzane w ostatnich latach. Sprzeciwia im się także stowarzyszenie "Themis", którym kieruje.

Sędzia Morawiec zaznacza, że stawiane jej zarzuty są elementem rozgrywki politycznej i nie mają nic wspólnego z prawdą. 

Bzdury! Korupcja? Ja miałabym przyjąć jakiś telefon komórkowy od obcego faceta, tak ot, po prostu? Jakiś absurd. Na litość boską, ja już nie mam siły. Jakiś megaloman sobie wymyślił teorię spiskową i teraz wszystkich próbuje przekonać. A co do tego przywłaszczenia środków publicznych, to mam twardy dowód, że zarzuty prokuratury są wyssane z palca
Nie zrobiłam nic złego, więc nie mam się czego obawiać, choć wiem, co zrobi Izba Dyscyplinarna. Decyzja o uchyleniu mi immunitetu już gdzieś na górze zapadła

- mówiła w rozmowie z Onetem sędzia Beata Morawiec.

Przed gmachem Sądu Najwyższego manifestują osoby popierające jej stanowisko. "Ziobro musi odejść!", "Wolne sądy" - można przeczytać na transparentach osób biorących udział w proteście.

Zobacz wideo Po co PiS-owi wojna o sądy? Gdula: chcieliby już nie mówić o sądach, ale muszą
Więcej o: