Lubuskie. Pijany kierowca z impetem wjechał w stację paliw. Wysiadł z auta z butelką w ręku [WIDEO]

Policjanci zatrzymali pijanego kierowcę, który staranował jedno z urządzeń na stacji paliw przy autostradzie A2 w Chociszewie. Na nagraniu z monitoringu widać, jak 53-latek wysiada z auta z butelką w ręku. Za jazdę w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w piątek 2 października na terenie Miejsca Obsługi Podróżnych Chociszewo w województwie lubuskim przy autostradzie A2. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że samochód osobowy uderzył w urządzenie odpowietrzające paliwo na terenie stacji.

Pijany 54-latek wjechał autem w stację paliw. Mężczyzna mógł pić alkohol w trakcie jazdy autostradą A2

W związku z wypadkiem konieczne było zabezpieczenie miejsca przez strażaków z uwagi na ryzyko uszkodzenia urządzeń, które znajdowały się w strefie zagrożenia wybuchem. Zachodziła też obawa nieszczelności układów.

Zobacz wideo Pijany kierowca staranował urządzenie na stacji paliw przy autostradzie A2 w woj. lubuskim.

Kierowcą pojazdu był 53-letni mieszkaniec Poznania. Od mężczyzny czuć było silną woń alkoholu, a ponadto kierowca miał problem z wysławianiem się. Po badaniu alkomatem okazało się, że ma on prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. Na nagraniu z monitoringu stacji widać, jak mężczyzna uderza w urządzenie, następnie wychodzi z auta z butelką w ręce i odchodzi na bok.

Film może wskazywać na to, że 53-latek pił alkohol także podczas jazdy autostradą A2. Funkcjonariusze zabrali mężczyźnie prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Policjanci sprawdzą też, czy zdarzenie mogło zagrażać życiu lub zdrowiu osób na stacji, lub mieniu w wielkich rozmiarach. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat więzienia.

Więcej o: