Więcej Jarosławów niż kobiet. Nowy rząd na ostatnim miejscu w UE pod względem liczby kobiet

Po zmianach w rządzie Mateusza Morawieckiego pozostała tylko jedna kobieta na stanowisku ministra. To stawia nas na ostatnim miejscu w Unii Europejskiej (razem z Maltą) pod względem liczby kobiet w radzie ministrów. Na drugim biegunie są kraje jak Hiszpania, Francja czy Holandia, gdzie kobiety stanowią ok. 50 proc. składu rządu.
Zobacz wideo Sośnierz: Trzeba powołać pełnomocnika rządu do walki z epidemią

Zapowiadana od miesięcy rekonstrukcja rządu PiS została we wtorek sfinalizowana. Podczas uroczystości w ogrodach Pałacu Prezydenckiego Andrzej Duda wręczył nominacje nowym ministrom.

Zgodnie z zapowiedziami zmniejszyła się liczba ministerstw - w nowym rządzie jest ich 15 (ma ich być 14, ale na razie nie powołano ministra mającego odpowiadać za połączone resorty nauki i szkolnictwa, gdyż zapowiadany mający pełnić tę funkcję Przemysław Czarnek ma koronawirusa). Cała rada ministrów liczy 22 osoby. Poza ministrami są to m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremier bez teki Jarosław Kaczyński, szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.

Spadła nie tylko liczba resortów, ale też liczba kobiet na ministerialnych stanowiskach. Po zmianach funkcję straciły rozwoju Jadwiga Emilewicz, minister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak i minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk. Jedyną kobietą w randze ministra pozostała szefowa resortu rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.  

Najmniej kobiet - ministrów w UE

W sieci pojawiły się kpiny m.in. z tego, że w nowej Radzie Ministrów jest cztery razy więcej osób o imieniu Michał niż kobiet. Więcej niż kobiet jest także Jarosławów, Zbigniewów i Mariuszów. 

Okazuje się także, że wraz z powołaniem nowego rządu spadliśmy na ostatnie (ex aequo) miejsce w Unii Europejskiej pod względem liczby kobiet na stanowisku ministra w rządzie. Jesteśmy jednym z dwóch krajów wspólnoty - razem z Maltą - w których rządzie jest tylko jedna kobieta. 

Wcześniej (wg danych z 2018 roku) i tak nasza pozycja nie była najlepsza - wyprzedzaliśmy tylko Węgry (2 kobiety w rządzie), Maltę (po 2 kobiety do stycznia br., obecnie jedna), Cypr (3 kobiety na stanowisku ministra) i Włochy (gdzie obecnie liczba kobiet w rządzie wzrosła do 8).  

Na drugim biegunie jest Hiszpania (15 kobiet - ministrów, ponad 50 proc. składu rządu), Holandia (10 kobiet, ponad 50 proc. rady ministrów), Francja (8 kobiet stanowi blisko 50 proc. składu rady ministrów), Szwecja (12 kobiet, niespełna 50 proc. rady ministrów).

Więcej o: