Burmistrz Kraśnika o ostatnich uchwałach rady miasta: Mamy poważny kryzys wizerunkowy

- To, jak Kraśnik jest przedstawiany w internecie, spędza mi sen z powiek - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" burmistrz miasta Wojciech Wilk, odnosząc się do głośnych w mediach uchwał radnych dotyczących pola magnetycznego i "ideologii" LGBT. Jak dodaje, takie zainteresowanie "nie służy miastu".

W ubiegłym miesiącu radni w Kraśniku przychylili się do petycji złożonej przez Stowarzyszenie Koalicja Polska Wolna od 5G. Dotyczy ona "ochrony zdrowia mieszkańców gminy przed coraz większą ekspozycją na sztuczne pole elektromagnetyczne o coraz szerszym zakresie częstotliwości".

W petycji znalazł się wniosek o zlecenie zdemontowania sieci Wi-Fi w szkołach oraz nakazanie uczniom przełączania telefonów na tryb samolotowy w czasie lekcji, a także zakaz korzystania z telefonów w czasie przerw poza kilkoma wyjątkami. Twórcy petycji chcą również przeprowadzenia kampanii informacyjnej dotyczącej zagrożeń związanych z polem elektromagnetycznym.

W czwartek - po licznych głosach krytyki i medialnych publikacjach - uchwała radnych popierająca petycję została odrzucona na nadzwyczajnej sesji.

Kilka tygodni wcześniej radni nie zdecydowali się na uchylenie innej z uchwał - dotyczącej "powstrzymania ideologii LGBT", która została przyjęta w ubiegłym roku.

Burmistrz Kraśnika: Mamy poważny kryzys wizerunkowy

Jak skomentował w rozmowie z "Dziennikiem Wschodnim" burmistrz Kraśnika Wojciech Wilk, zainteresowanie mediów dotyczące uchwał rady "jest rzeczywiście duże i to zarówno ogólnopolskich, jak i zagranicznych". - To zainteresowanie nie służy miastu. Mamy poważny kryzys wizerunkowy - stwierdził.

- To, jak Kraśnik jest przedstawiany w internecie, także spędza mi sen z powiek. (...) Ten wylew memów i żartów nie jest dobry dla miasta. To jest wizerunek Kraśnika, który nie jest prawdziwy i on uderza przede wszystkim w mieszkańców, którzy na to nie zasłużyli - dodał.

- Mieszkańcy Kraśnika to są mądrzy i otwarci ludzie. Na pewno nikt nie chce, aby miasto było kojarzone jako nieprzychylne komukolwiek. Także radni, który byli inicjatorami uchwały ws. powstrzymania ideologii LGBT, podkreślali, że ich intencją nie było dyskryminowanie kogokolwiek - podkreślił burmistrz.

Zobacz wideo Imiona ofiar homofobii na budynku MEN. Komentuje wicerzecznik PiS
Więcej o: