Poznań. Nie żyją dwie siostry. Zatruły się grzybami przyniesionymi przez sąsiada

W poznańskim szpitalu zmarły dwie siostry, które zatruły się grzybami. Kobiety miały je wcześniej otrzymać w prezencie od sąsiada.

Jak informuje poznańska telewizja WTK dwie siostry w wieku 68 i 80 lat zmarły w szpitalu im. Raszei w Poznaniu. Toksykolog doktor Eryk Matuszkiewicz powiedział, że według ich ustaleń kobiety zjadły grzyby z tego samego źródła. Jak informuje poznan.wyborcza.pl, dostały je w prezencie od sąsiada. Wśród nich miał być młody muchomor sromotnikowy, który bywa mylone z jadalnymi kaniami.

Nie żyją dwie kobiety zatrute grzybami. Siostry zjadły młodego muchomora sromotnikowego

66-latka została nawet przewieziona do szpitala w Warszawie, gdzie miała mieć przeszczep wątroby, jednak jej stan był na tyle ciężki, że kobieta nie doczekała zabiegu. Jak informuje szpital w Poznaniu od początku września na toksykologię trafiło już pięciu pacjentów, którzy zatruli się właśnie muchomorem sromotnikowym.

- Apeluję bardzo mocno o to by nigdy nie jeść grzybów z niewiadomego źródła. Zawsze bacznie im się przyglądać, ponieważ zjedzenie gatunków trujących może skończyć się dla nas tragicznie - mówi dalej dr Eryk Matuszkiewicz.

Toksykolog wyjaśnia, że pierwsze objawy zatrucia muchomorami pojawiają się około 10-12 godzin po zjedzeniu grzybów. Do symptomów zalicza się ból brzucha, biegunkę, wymioty i złe samopoczucie o bardzo natężonym przebiegu.

W Polsce co roku około 1000 osób zostaje przyjętych do szpitala z powodu zatrucia grzybami. Najczęściej powodem jest spożycie muchomora sromotnikowego, który mylony jest z jadalnymi gatunkami takimi jak gąska zielona, czubajka kania czy gołąbek zielonkawy.

Zobacz wideo Te grzyby wyglądają na jadalne, ale mogą tylko zaszkodzić
Więcej o: