Kard. Kazimierz Nycz: Sytuacja uchodźców jest wstydem dla Polski

Podczas nabożeństwa ekumenicznego w intencji uchodźców kard. Kazimierz Nycz powiedział, że los ludzi, którzy szukają schronienia w Europie, uciekając przed śmiercią i prześladowaniami, jest wstydem dla chrześcijańskiego świata, w tym także dla Polski.

We wtorek 29 września w parafii św. Barbary w Warszawie odbyła się modlitwa ekumeniczna za uchodźców "Umrzeć z nadziei". Nabożeństwo odbyło się przy krzyżu przywiezionym z Lesbos, który wykonano z drewna łodzi migrantów rozbitych u wybrzeży tej wyspy. Modłom przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

- Musimy sobie przypominać, że problem ludzi, którzy migrują, szukają swojego nowego miejsca, w tym ostry problem uchodźców, którzy uciekają przed śmiercią, przed prześladowaniami, szukają pomocy, wrażliwości, empatii, wciąż istnieje. [...] Nie zapominamy także o tych tysiącach, dziesiątkach tysięcy, którzy zginęli, którzy utonęli w morzu, stracili mieszkanie i dobytek - mówił kard. Nycz, zaznaczając, że pandemia koronawirusa przyćmiła temat uchodźców. 

Kard. Nycz o pomocy dla Ukraińców: To mamy czynić, a tamtego nie zaniedbywać

Duchowny mówił, że nie możemy zasłaniać się tym, że pomagamy Ukraińcom. Stwierdził, że ta pomoc jest ważna, ale nie może stanowić wymówki. Kardynał podkreślił, że "to mamy czynić, a tamtego nie zaniedbywać.

- Chcemy budzić nasze sumienia, otwierać nasze serca, żeby nie być niewrażliwi na to, co jest tak dramatycznym wołaniem, a zarazem, co jest wstydem dla chrześcijańskiego świata, dla chrześcijańskiej Europy, ale także dla Polski - w sensie odpowiedzi, jaką trzeba dawać, na co dzień, na to wyzwanie, o którym ciągle mówi papież Franciszek - mówił kościelny hierarcha.

Kard. Nycz odniósł się także do wizyty prezydenta Andrzeja Dudy we Włoszech, podczas której polityk spotkał się ze Wspólnotą Sant'Egidio, która pomaga uchodźcom. Duchowny stwierdził, że "są jasne światła nadziei, że coś może w tych kwestiach się zacznie zmieniać także u nas".

Zobacz wideo Polacy pomagają uchodźcom w Libanie