Roj闚. Dyrektorka szko造 zwolniona za wulgarne wpisy o politykach dostanie odszkodowanie. Dosz這 do ugody

20 tys. z這tych odszkodowania dostanie by豉 dyrektorka Zespo逝 Szkolno-Przedszkolnego z Oddzia豉mi Integracyjnymi w Rojowie, Justyna Krawczy雟ka, zwolniona w lipcu w zwi您ku z wulgarnymi wpisami, kt鏎e pojawia造 si na jej koncie na Twitterze. Kobieta utrzymywa豉, 瞠 wpisy umie軼i kto inny bez jej zgody. Obecna dyrekcja plac闚ki zgodzi豉 si ostatecznie na wyp豉t odszkodowania, bo zwolnionej dyrektor nie przys逝giwa豉 trzymiesi璚zna odprawa.

O sprawie byłej już dyrektorki Zespołu Szkolno-Przedszkolnego z Oddziałami Integracyjnymi w Rojowie (woj. wielkopolskie) zrobiło się głośno w czerwcu. Wtedy wyszło na jaw, że na koncie kobiety na Twitterze pojawiały się wulgarne komentarze skierowane do polityków opozycji.

Jak informowała "Gazeta Wyborcza", szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk został nazwany m.in. "pospolitą mendą", a lider ruchu Polska2050 Szymon Ho這wnia - "dupkiem".

"Do zdarzenia opisanego w wymienionych mediach dotyczącego pojawienia się komentarzy na moim profilu Twitter zawierających niestosowne treści doszło bez mojej wiedzy i zgody" - napisała Justyna Krawczyńska 9 czerwca w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku. Przyznała jednocześnie, że komentarze pojawiały się pod postami polityków, których "nie darzy sympatią i nie popiera ich działania".

"Swoje poglądy co do zasady wyrażam w sposób nienaruszający porządku prawnego, z poszanowaniem innych i bez naruszenia praw i wolności osób trzecich, korzystając z przysługujących każdemu obywatelowi praw gwarantowanych Konstytucją RP" - podkreśliła. Jak dodała, usunęła zarówno te komentarze, jak i sama konto na Twitterze.

"Przepraszam wszystkich, których działanie osoby nieuprawnionej z wykorzystaniem mojego konta mogło oburzyć, dotknąć lub obrazić" - zaznaczyła.

Ugoda z byłą dyrektorką szkoły w Rojowie

To tłumaczenie nie przekonało jednak burmistrza Ostrzeszowa Patryka Jędrowiaka, który w lipcu zdecydował się zwolnić dyrektorkę. Justyna Krawczyńska złożyła pozew do sądu pracy, w którym domagała się m.in. przywrócenia na stanowisko oraz 27,6 tys. zł odszkodowania.

Jak informuje burmistrz, po negocjacjach Justyna Krawczyńska wycofała się z żądania przywrócenia do pracy. Szkoła zgodziła się na wypłatę odszkodowania w wysokości 20 tys. zł "wobec faktu, iż zgodnie z prawem przy odwołaniu osoby z funkcji dyrektora nie ma możliwości wypłacenia trzymiesięcznej odprawy".

"Zawarta ugoda sądowa kończy sprawę związaną z odwołaniem ze stanowiska dyrektora p. Justyny Krawczyńskiej. Z całą pewnością pozwoli na zamknięcie tego tematu, który niepotrzebnie absorbował uwagę kadry nauczycielskiej szko造 czy rodziców dzieci uczęszczających do placówki" - komentuje burmistrz Ostrzeszowa.

Jak zwraca uwagę, zarządzenie odwołujące Justynę Krawczyńską nie zostało uchylone, a ona sama nie zaskarżyła tej decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, choć miała do tego prawo.

Zobacz wideo Zmiany na opozycji. „Na dzisiaj nie ma przed kim drżeć”