Ambasador Polski w Kanadzie broni Radia Maryja: Programy są fenomenalne, to światowa czołówka

Władze kanadyjskiego Edmonton wydały zakaz odprawiania mszy i organizowania spotkań przez Tadeusza Rydzyka. O sankcjach nałożonych w regionie licznie zamieszkiwanym przez Polonię, wypowiedział się ambasador Polski w Kanadzie. Andrzej Kurnicki chwalił media założone przez redemptorystę i ostro skrytykował wydanie zakazu.

Ambasador RP w Kanadzie Andrzej Kurnicki w wywiadzie udzielonym dla Radia Maryja przedstawił się jako wierny słuchacz i widz mediów założonych przez Tadeusza Rydzyka. Dyplomata chwalił poziom programów czy konferencji organizowanych przez rozgłośnie z Torunia.

Ambasador Polski w Kanadzie broni Tadeusza Rydzyka i jego mediów

- Mamy fantastyczne Radio Maryja. Programy są fenomenalne, jeśli chodzi o dobór osób, które tam przychodzą. Byłem wielokrotnie na konferencjach w Toruniu przy Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej. Jaki był dobór panelistów, no to jest światowa czołówka. Mamy Telewizję Trwam, czyli są nowe formy, które zaowocowały dużym sukcesem. Polonia powinna te dobre przykłady z Polski przetwarzać na grunt kanadyjski - mówił w rozmowie Andrzej Kurnicki.

Dalej ambasador zarzucił Thomasowi Lukaszukowi, byłemu kanadyjskiemu politykowi polskiego pochodzenia, że próbuje rozbić środowisko polonijne. To właśnie Lukaszuk od kilku lat tłumaczy w mediach w Kanadzie, że część wypowiedzi Tadeusza Rydzyka nosi znamiona mowy nienawiści.

- Nie można rozmawiać z kimś i traktować poważnie, kto działa przeciwko środowisku polonijnemu i wprowadza tyle elementów zamieszania. Myślę, że szkoda o tym mówić, bo to są odosobnione przypadki, które niestety niegodnie działają przeciwko wspólnocie chrześcijańskiej i polonijnej - stwierdził ambasador Polski w Kanadzie, który funkcję tę pełni od 2017 roku.

Zobacz wideo PiS i ojciec Rydzyk od lat są w bliskich stosunkach

"Totalny brak świadomości ambasadora o jego roli jako przedstawiciela rządu Polski"

Thomas Lukaszuk w rozmowie z Onetem przyznał, że zdziwił go atak ze strony oficjalnego przedstawiciela Polski w Kanadzie. - Ambasador zapomina, że rząd RP mianował mnie jednym z najbardziej zasłużonych Polaków w historii Kanady i moją sylwetkę przedstawiono w Muzeum Emigracji w Gdyni. Zapomina też, że jestem Polakiem, który osiągnął najwyższe stanowisko rządowe w historii Kanady i że wielokrotnie dekorowano mnie za pracę dla społeczeństwa polonijnego oraz kanadyjskiego. Tego typu wypowiedzi dyplomaty w obronie Kościoła są nie tylko haniebne dla Polski i polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, lecz wskazują także na totalny brak świadomości ambasadora o jego roli jako przedstawiciela rządu Polski - skomentował Lukaszuk.

Informacje o sankcjach nałożonych na Tadeusza Rydzyka pojawiły się w mediach tydzień temu. Ze względu na ksenofobiczne i antysemickie wypowiedzi duchowny otrzymał zakaz odwiedzin parafii w Archidiecezji w Edmonton, gdzie nie może odprawiać mszy ani organizować spotkań. Edmonton to część Kanady, w której mieszka liczna grupa polonijna, która wspiera media Rydzyka. Po wydaniu sankcji do Thomasa Lukaszuka zgłosił się przedstawiciel polskiej ambasady w Kanadzie z pytaniem, czy "da się wpłynąć na duchownych, by znieśli zakaz".