TVP odpowiada na zarzuty wobec Eurowizji Junior. "Promowanie kreatywnego rozwoju i dobra dzieci"

Uczestnikom Eurowizji Junior stwarza się "bezpieczne i moralnie odpowiednie środowisko", a konkurs jest "ogromną szansą do rozpoczęcia kariery wokalnej" - takie stanowisko przesłała portalowi Gazeta.pl TVP w środę wieczorem. To efekt naszej wtorkowej publikacji, w której informowaliśmy o krytycznej uchwale Rady Programowej TVP. Według wiceprzewodniczącej Barbary Bubuli, uczestnicy Eurowizji Junior są "traktowani jak przedmiot popkultury, jak zabawka dorosłych".

Pod koniec sierpnia Rada Programowa TVP (organ opiniodawczo-doradczy) przyjęła uchwałę, w której zgłaszała sprzeciw wobec kontynuowania przez Telewizję Polskś współpracy przy organizacji konkursu Eurowizja Junior. O uchwale jako pierwszy poinformował portal Gazeta.pl.

Przypomnijmy: kolejna edycja Eurowizji Junior (uczestnicy mają od 9 do 14 lat) już po raz drugi odbędzie się w Polsce. Finał zaplanowany jest w Warszawie na 29 listopada, a jego współorganizatorem jest Telewizja Polska.

Zdaniem Rady Programowej TVP, konkurs ten jest sprzeczny z zasadami określonymi w ustawie o radiofonii i telewizji. Mowa o artykule 18, w którym znajdują się m.in. zapisy zabraniające rozpowszechniania audycji "zagrażających fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi małoletnich"

Ochrona ta nie powinna się sprowadzać wyłącznie do ograniczenia emisji treści, które mogą mieć negatywny wpływ na rozwój fizyczny, psychiczny i moralny dzieci i młodzieży, ale również powinna uwzględniać wpływ, jaki mają te programy na dzieci, które biorą w nich udział

- wskazywała Rada Programowa TVP.

- Chcemy rozmawiać na ten temat z zarządem telewizji, wydaje nam się, że ta formuła traktuje dzieci w sposób przedmiotowy i ma mało wspólnego z misją podnoszącą kulturę. Można się zastanawiać, czy nie jest w jakiś sposób sprzeczna z ustawą o radiofonii i telewizji - komentowała w rozmowie z Gazeta.pl Barbara Bubula. Jak podkreślała, uczestnicy Eurowizji Junior są "traktowani jak przedmiot popkultury, jak zabawka dorosłych".

Telewizja Polska: Stwarzamy bezpieczne i moralnie odpowiednie środowisko

W środę wieczorem TVP przesłała do naszej redakcji komunikat, w którym podkreśliła, że Eurowizja Junior odbywa się zgodnie z zasadami opisanymi w dokumencie "Junior Eurovision Code of Ethics" ("Kodeks etyczny Eurowizji Junior"), a ubiegłoroczna edycja spotkała się z "pozytywnymi recenzjami krajowych i zagranicznych mediów oraz ogromną frekwencją wśród widzów". Według Telewizji Polskiej naczelną zasadą organizacji konkursu jest "promowanie kreatywnego rozwoju i dobra dzieci".

"Dla większości młodych uczestników jest on ponadto ogromną szansą do rozpoczęcia kariery wokalnej" - zaznaczyła TVP. Telewizja Polska wskazała, że uczestnikom "stwarza się i utrzymuje bezpieczne i moralnie odpowiednie środowisko", a jednocześnie "zapobiega się brakowi komfortu dzieci ze względu na poziom ich umiejętności".

"Uczestników konkursu zachęca się do kreatywności, przyjaźni i wymiany doświadczeń kulturowych. Impreza odbywa się w duchu rozwijania wspólnoty, a aspekt rywalizacji jest zasadniczo ograniczany" - czytamy w komunikacie TVP.

Telewizja Polska zapowiedziała, że "dalsze informacje dotyczące stanowiska Rady Programowej TVP S.A. zostaną przekazane po zaplanowanym spotkaniu Rady z Zarządem TVP".

Zobacz wideo Wiceprezes PiS trafił do zarządu NBP. Komentuje Zbigniew Girzyński