Tomasz Komenda chce pozwać rodziców zamordowanej Małgorzaty K. Wcześniej ich ostrzegał

Choć Tomasz Komenda został uniewinniony przez sąd, rodzice zamordowanej Małgorzaty K. wciąż utrzymują, że to on jest winny jej śmierci. Mężczyzna nie wyklucza pozwu w tej sprawie. Jego bliscy są przeciwni wchodzeniu na drogę sądową i próbują go odwieść od tego pomysłu.

15-letnia Małgorzata K. została zgwałcona i zamordowana w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 1997 roku. Kilka lat później w sprawie tej skazano Tomasza Komendę. Mężczyzna usłyszał wyrok 25 lat więzienia. W 2018 roku został uniewinniony, a prokuratura oskarżyła dwóch innych mężczyzn. W rozprawach przeciwko nim jako oskarżyciele występują rodzice Małgorzaty K. Para wciąż przekonuje, że Komenda na pewno jest winny. Uniewinniony ma już tego dość.

- Chciałbym się zwrócić tutaj do ojca ofiary, że jeśli jeszcze raz będzie mnie oczerniał i mówił, że to ja jestem prawdziwym sprawcą, który skrzywdził ich córkę, to spotkamy się na drodze sądowej. Ostrzegam po raz ostatni – mówił kilka dni temu w TVN Tomasz Komenda.

Bliscy Tomasza Komendy próbują go przekonać, aby nie pozywał rodziców Małgorzaty K.

Po tej wypowiedzi odbyła się kolejna rozprawa dotycząca śmierci 15-letniej Małgorzaty K. Mimo ostrzeżeń Tomasza Komendy, rodzice zamordowanej dziewczyny po raz kolejny go oskarżyli. Wirtualna Polska relacjonuje, że gdy jeden z obrońców w czasie mowy końcowej wskazał, że było trzech sprawców, krzyknęli: "Komenda".

Tomasz Komenda postanowił pozwać Jadwigę i Krzysztofa K. WP ustaliła jednak nieoficjalnie, że bliscy uniewinnionego mężczyzny próbują go odwieść od tego pomysłu, bo boją się, że mu to zaszkodzi.

- On nadal bardzo źle znosi to psychicznie. Co jakiś czas przychodzą załamania. Tak było, gdy miał zeznawać po raz kolejny i opowiadać o tym, co go spotkało. Jeśli złoży pozew, to znów wszystkie złe emocje wrócą - powiedziała osoba z bliskiego otoczenia Komendy.

Pełnomocnik Tomasza Komendy prof. Zbigniew Ćwiąkalski zaznaczył z kolei, że ostateczna decyzja o wejściu na drogę sądową należy do jego klienta.