Protest rolników pod siedzibą PiS na Nowogrodzkiej. "Kaczyński, zdrajca wsi!". Potem ruszyli pod Sejm

"Zdrada, zdrada PiS!", "Kaczyński - zdrajca wsi!" - krzyczeli rolnicy i przedstawiciele ferm futrzarskich, którzy protestowali pod siedzibą PiS przy ul. Nowogrodzkiej ws. zaproponowanych zmian dotyczących m.in. likwidacji ferm futrzarskich. Na miejscu przemawiała m.in. była posłanka Renata Beger. Doszło do przepychanek z policją - funkcjonariusze odgrodzili protestujących kordonem. Przed godziną 12 protest przeniósł się przed Sejm.

Protest rozpoczął się przy siedzibie PiS o godzinie 9. Na miejscu zebrało się wielu rolników i przedstawicieli ferm futrzarskich. Włączono syreny alarmowe, doszło też do przepychanek. Na miejscu jest bardzo wielu funkcjonariuszy - prosili zebranych o rozejście się.

Dawajcie, głośno! Zdrada PiS, zdrada PiS! Kaczyński - zdrajca wsi! My będziemy walczyć o swoje prawa! Wzywamy policję, żeby pozwoliła nam na protest, my nie chcemy blokować drogi
Zdrada, zdrada PiS! Zdradziliście nas! Nie chcieliście przyjść do rolników, więc rolnicy przyjechali do was! Niszczycie nam rodziny, panie Kaczyński, proszę do nas wyjść!

- krzyczeli protestujący. - Nie jesteśmy anarchistami, niech policja da nam protestować! Policjanci, nie bójcie się pana prezesa, pomóżcie nam. Jeśli prezes nie wyjdzie, to my wejdziemy do prezesa! - wskazywali.

Zobacz wideo Rolnicy w Warszawie protestują przeciwko tzw. piątce dla zwierząt Kaczyńskiego

Na miejscu jest m.in. była posłanka Renata Beger. - Czy tak się godzi, pokazywać te same zdjęcia [z ferm - red.] i oszukiwać? Nasze fermy są naprawdę elegancko przygotowane, są tam naprawdę godnie traktowane zwierzęta - mówiła.

Policja informowała z głośników, że zgromadzenie jest nielegalne.Ostatecznie delegacji rolników pozwolono wejść do siedziby PiS. 

Demonstranci przed godziną 12 przenieśli się spod siedziby Prawa i Sprawiedliwości pod Sejm RP, gdzie ma być głosowana ustawa "futrzarska".

Na miejscu są przejściowe utrudnienia w ruchu.