Beskidy. Żmija ukąsiła 12-letnie dziecko. Szereg interwencji GOPR-u w ostatnich dniach

Grupa Beskidzka GOPR poinformowała, że w ubiegłym tygodniu jedna z ich interwencji dotyczyła 12-letniego dziecka, które na szlaku pomiędzy Dębowcem a Szyndzielnią zostało ukąszone przez żmiję. To już kolejne tego typu zdarzenie podczas tego lata.

Warunki pogodowe z ostatnich kilkunastu dni sprzyjają górskim wędrówkom. Jednocześnie jest to okres wzmożonej pracy dla ratowników Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy muszą interweniować praktycznie każdego dnia.

Beskidy. Kolejne ukąszenie przez żmiję

Ukąszenie 12-letniego dziecka przez żmiję było kolejnym tego typu wypadkiem w ostatnim czasie. Ratownicy po przybyciu na miejsce zdarzenia zabezpieczyli dziecko i zwieźli do miejsca, z którego karetka zabrała je do szpitala.

Kilkanaście dni temu w rejonie szczytu Jawierzny taka sama sytuacja spotkała turystę, którego żmija ukąsiła w rękę. Rejon ten jest dość często uczęszczaną trasą, dlatego ratownicy GOPR stale informują o zagrożeniu, jakie może się pojawić na każdym punkcie wędrówki.

Plaga wypadków w ostatnich dniach

W ostatnich dniach ratownicy GOPR interweniowali jeszcze kilkunastokrotnie. W rejonie Hali Skrzyczeńskiej urazu głowy doznało 5-letnie dziecko, natomiast turystka schodząca z Kołowrotu w stronę dolnej stacji Kolei Linowej Szyndzielnia doznała bolesnego złamania kości podudzia.

Niebezpiecznie było również w przypadku rowerzystów. Jeden z nich na jednokierunkowej trasie rowerowej RockNRolla (najdłuższy odcinek w kompleksie Enduro Trails w Bielsku-Białej - red.) doznał urazu klatki piersiowej, kolejny wymagał pomocy na trasie SahAira z uwagi na otwarte złamanie kończyny górnej, zaś w przypadku innego, jadącego pod Baranią Górą doszło do urazu wielonarządowego.

Zobacz wideo Lubuskie. Kierowca osobówki wyprzedzał inne samochody jadąc po chodniku
Więcej o: