Ks. Isakowicz-Zalewski o "karierze" ks. Stanisława P.: Bp Skworc powinien stanąć przed sądem i to wyjaśnić

- Myślę, że biskup Skworc powinien stanąć na rozprawie sądowej i to wyjaśnić od A do Z, jaki był mechanizm tego ukrywania - powiedział ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Duchowny odnosił się do sprawy ks. Stanisława P., który - mimo oskarżeń o pedofilię, które napływały do jego przełożonych - nadal pracował z młodzieżą.

Pod koniec sierpnia ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski poinformował na swoim blogu, że, mimo oskarżeń o molestowanie dzieci, ksiądz Stanisław P. w 2002 roku został przeniesiony przez diecezję tarnowską do pracy na Ukrainie. Tam również miało dojść do wykorzystywania dzieci. W związku z tym arcybiskup katowicki, Wiktor Skworc, wyraził "ogromny żal i ubolewanie z powodu krzywdy wszystkich ofiar" duchownego. Jednak, jak wynika z relacji świadków, hierarcha wiedział o wszystkim, a mimo to sprawy księdza Stanisława P. nie zgłosił Watykanowi.

"Biskup Skworc powinien stanąć na rozprawie sądowej i to wyjaśnić"

W wywiadzie dla Mediów Narodowych ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski podkreślił, że ksiądz P. był doceniany i awansowany przez zwierzchników mimo tego, że przez ponad 18 lat jego reputacja była wątpliwa.

Jak to w ogóle wygląda, że ktoś, kto ma taką skazę na swoim sumieniu, tak łatwo jest awansowany? I myślę, że biskup Skworc powinien stanąć na rozprawie sądowej i to wyjaśnić od A do Z, jaki był mechanizm tego ukrywania

- podkreślił ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Dodał, że wina leży nie tylko po stronie poprzedniego metropolity Wiktora Skorca, ale "również znak zapytania jest nad tym, jak z tą sprawą postępował obecny biskup tarnowski", który wiedział o tym, co ksiądz Stanisław P. robił.

Skworc ewidentnie mataczy w tej sprawie. [...] Nieprzesłanie dokumentów do Watykanu to nie tylko było złamaniem przepisów papieskich, ale równocześnie otwarcie drogi do kolejnych molestowań, czyli wszystkie molestowania, które były dokonywane po roku 2012 przez tego księdza, już obciążają jego sumienie. Gdyby wtedy zareagował prawidłowo, nie byłoby kolejnych ofiar

- powiedział duchowny.

 
Zobacz wideo Biskup Milewski przeprasza za milczenie polskich biskupów w sprawach związanych z pedofilią
Więcej o: