Kilkanaście szkół w Polsce na razie bez nauczania stacjonarnego. "Nauczyciele na kwarantannie"

Dzieci ze szkoły podstawowej w Kiełpinie (województwo pomorskie) nie pójdą 1 września na rozpoczęcie roku szkolnego - szkoła nie zostanie otwarta, bo u jednego z nauczycieli wykryto zakażenie koronawirusem. Wszyscy pedagodzy zostali skierowani na kwarantannę. Łącznie w kraju jest około 14 placówek, które nie rozpoczną nauki stacjonarnej. Każdorazowo decyzje są podejmowane przez sanepid.

Nauczyciele Szkoły Podstawowej w Kiełpinie zostali objęci 14-dniową kwarantanną - poinformowała dyrekcja placówki na stronie internetowej. Jak wskazano, w związku z tym uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego 1 września zostało odwołane, a w najbliższych tygodniach w szkole będzie realizowane nauczanie zdalne.

Kiełpino. Koronawirus w szkole, nauczyciele na kwarantannie. Odwołano rozpoczęcie roku szkolnego

"Dyrektor Szkoły z przykrością informuje, że zgodnie z zaleceniami Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kartuzach nauczyciele Szkoły Podstawowej w Kiełpinie zostają objęci kwarantanną domową od 1 do 14 września 2020 r" - podano w komunikacie.

W dniu 1 września wychowawcy klas skontaktują się z uczniami/rodzicami poprzez dziennik elektroniczny celem przekazania szczegółowych informacji

- przekazano.

"Express Kaszubski" podaje, że zakażenie koronawirusem stwierdzono u jednej z nauczycielek. Na kwarantannę skierowano także dyrektorkę szkoły.

Oprócz szkoły w Kiełpinie, nauki stacjonarnej z powodu zagrożenia epidemiologicznego nie rozpocznie 13 innych placówek - wynika z wyliczeń TVN 24. Chodzi m.in. o ZSS nr 6 w Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, Zespół Szkół Specjalnych nr 5 z Sosnowca, Szkołę Podstawową Sportową z Oddziałami Integracyjnymi nr 15 im. Polskich Olimpijczyków w Rudzie Śląskiej (nauczyciele wraz z rodzinami trafili na 7-dniową kwarantannę) czy W I Liceum Ogólnokształcącym w Kościerzynie. W Warszawie stacjonarny rok szkolny nie rozpocznie się w prywatnej Szkole Podstawowej nr 4 im Marceliny Darowskiej na Ursynowie. Prowadzą ją siostry niepokalanki. "Placówka została zamknięta do odwołania, a siostry zostały objęte kwarantanną" - poinformowano na stronie placówki.

"Nie ma powodu, by szkoły były zamknięte, bo same szkoły nie zarażają"

Zgodnie z decyzją Ministerstwa Edukacji Narodowej od 1 września szkoły w Polsce mają działać w modelu stacjonarnym. Nie będą obowiązywały maseczki ochronne ani limity osób w klasach. O skierowaniu na naukę zdalną poszczególnych placówek (podkreślono, że będzie się to dziać tylko w wyjątkowych przypadkach) mają decydować inspektorzy sanepidu. Ma się tak dziać m.in. w sytuacjach, gdy u ucznia bądź nauczyciela zostanie stwierdzone zakażenie koronawirusem. Doświadczenia innych krajów, które zdecydowały się na taki model, pokazują, że przywrócenie nauki stacjonarnej wiąże się ze wzrostem zakażeń koronawirusem w całym kraju. Było tak m.in. w Izraelu.

- Skoro w innych dziedzinach życia możemy w miarę normalnie funkcjonować, to nie ma powodu, by szkoły były zamknięte, same szkoły nie zarażają - mówił z kolei minister edukacji Dariusz Piontkowski w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Zobacz wideo Nauczyciel roku 2018: Nie ukryjemy się przed wirusem pod peleryną niewidką
Więcej o: