Gdzie jest burza? IMGW ostrzega: Przed nami niebezpieczna noc

- Uwaga, przed nami burzowa i wietrzna noc. Prognozowane niebezpieczne zjawiska: burze z gradem i opady deszczu do 40 mm oraz porywy wiatru do 90 km/h, lokalnie do 120 km/h - ostrzega na Twitterze Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Meteorolodzy proszą o śledzenie komunikatów.

W związku ze spodziewanymi bardzo gwałtownymi burzami w kilku województwach zebrały się sztaby kryzysowe. IMGW wydał ostrzeżenia - chodzi o województwa: śląskie, łódzkie, opolskie, małopolskie, mazowieckie i świętokrzyskie. Później dodano do tego też woj. podlaskie.

Alerty trzeciego stopnia (najwyższe) dotyczą województw: śląskiego, łódzkiego, opolskiego, a także części mazowieckiego. W przypadku tego ostatniego chodzi o powiaty na wschód od Warszawy: wołomiński, otwocki, miński, wyszkowski, ostrowski, węgrowski, siedlecki, sokołowski i łosicki.

Czytaj więcej: "Superburze". Wiatr do 120 km/h i gwałtowne opady. Rząd zwołuje sztaby kryzysowe

Gdzie jest burza? 

Wieczorem burze z silnymi opadami deszczu pojawiły się nad Mazowszem. Po 20.00 burza rozszalała się nad Warszawą. Przed 21.00 Polscy Łowcy Burz relacjonowali na Facebooku: "Aktualnie przez Warszawę przechodzi bardzo aktywna elektrycznie burza wielokomórkowa (mezoskalowy układ konwekcyjny), która przynosi również miejscami silne porywy wiatru i intensywne opady deszczu. Na niebie jest wręcz stroboskop". 

Po 21.00 podali, że burze kierują się w stronę północno-wschodniej części woj. mazowieckiego, zaś w nocy będą tworzyć się "w pasie od Śląska, przez centrum po północno-wschodnią część naszego kraju". 

Groźnie w woj. łódzkim

Jak podał IMGW, najsilniejsze wyładowania atmosferyczne przechodziły przez woj. łódzkie, od Gostynina przez Uniejów, Wartę, Łowicz, Skierniewice aż po Sieradz i Złoczew. "W przypadku komórek w rejonie Złoczewa oraz Warty są to burze superkomórkowe, nie można wykluczyć porywów wiatru do 100 km/h" - przekazano.

"Łowcy Burz" pisali po godz. 19.00 na Facebooku, że "najgroźniejsza burza (superkomórka burzowa) minęła Łódź, gdzie przyniosła miejscami opad dużego gradu powyżej 2 cm średnicy. Superkomórka kieruje się w stronę Skierniewic i w dalszym ciągu wykazuje potencjał do generowania gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Podczas jej przechodzenia, można spodziewać się opadu gradu (miejscami dużego - powyżej 2 cm średnicy). 

"Gazeta Wyborcza" w Łodzi opisuje, że "na Łódź spadła ściana deszczu. Studzienki nie były w stanie wchłonąć wody, na ulicach tworzyły się kałuże, które auta omijały, jadąc po chodnikach. Pojawiły się też relacje użytkowników serwisów społecznościowych. 

Burze na Dolnym Śląsku i Podlasiu

O 22:30 IMGW podał, że małe górskie rzeki na Dolnym Śląsku, nad którym pojawiły się komórki burzowe znad Czech, natychmiastowo zareagowały na opady deszczu. 

Świebodzice na Pałecznicy (dopływ Strzegomki) stan alarmowy przekroczony o 40 cm. Wzrosty będą krótkotrwałe. W okolicy spadło 45 litrów deszczu

- czytamy we wpisie IMGW na Twitterze. 

Z kolei Grzegorz Świszcz, z-ca dyr. Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, pod koniec dnia przekazał:

Burze przechodzą na Podlasie. Będą gwałtowne i groźne.

Według stanu na 22.00 Państwowa Straż Pożarna odnotowała 839 interwencji w związku z przechodzącym nad Polską frontem burzowym, najwięcej w województwie mazowieckim - 484 oraz łódzkim - 114. Czytaj więcej>>>