"Superburze". Wiatr do 120 km/h i gwałtowne opady. Rząd zwołuje sztaby kryzysowe

W związku ze spodziewanymi bardzo gwałtownymi burzami w sześciu województwach zbiorą się sztaby kryzysowe. IMGW wydał ostrzeżenia - dla czterech województw są to alerty trzeciego stopnia, czyli najwyższe. Obowiązują do późnych godzin nocnych.

"Dziś po południu, w związku z prognozami bardzo silnego wiatru i burz z gradem, wojewodowie w 6 województwach zwołają posiedzenia sztabów kryzysowych. W tych działaniach administrację zespoloną jak zawsze wspierają Wojska Obrony Terytorialnej" - napisał na Twitterze Paweł Szefernaker, wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

"Superburze" w Polsce. Najwyższe ostrzeżenia IMGW

Chodzi o województwa: śląskie, łódzkie, opolskie, małopolskie, mazowieckie i świętokrzyskie.

Dla czterech z nich (śląskiego, łódzkiego, opolskiego i mazowieckiego) IMGW wydał ostrzeżenia trzeciego stopnia, czyli najwyższe. Ostrzeżenia trzeciego stopnia oznaczają, że gwałtowne burze wystąpią z prawdopodobieństwem aż 85 procent. Oznacza to także, że potencjalne mogą wystąpić bardzo duże szkody lub szkody o rozmiarach katastrof oraz zagrożenie życia. W miejscach objętych najwyższym ostrzeżeniem prognozuje się wystąpienie burz z opadami deszczu miejscami od 30 mm do 40 mm oraz porywami wiatru do 120 km/h. Prognozuje się też opady gradu. Alerty obowiązują do północy, a w przypadku wschodnich powiatów woj. mazowieckiego do 2 w nocy.

Ostrzeżenia drugiego stopnia wydano dla części województwa mazowieckiego, wschodniej części woj. łódzkiego, zachodniej części województwa świętokrzyskiego, zachodniej części województwa małopolskiego, wschodniej części województwa śląskiego, a także części województwa lubelskiego. Tam porywy wiatru dojdą do 100 km/h, burzom również może towarzyszyć grad.

RCB ostrzega przed burzami

Alerty pierwszego stopnia obowiązują częściowo na Dolnym Śląsku, Warmii i Mazurach oraz województwach kujawsko-pomorskim i podlaskim. Ostrzeżenia dotyczą obfitych opadów i burz.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w rozsyłanych w niedzielę SMS-ach przypomina, by na czas burz znaleźć bezpieczne schronienie i zabezpieczyć rzeczy, które może porwać wiatr. 

Zobacz wideo Czy wiesz, jak się zachować podczas burzy?

Jak mówi w wp.pl Krzysztof Ścibor z Biura Prognoz Calvus za niebezpieczną sytuację pogodową, którą mamy w Polsce, odpowiada duża różnica temperatur. -  Mamy bardzo dużą różnicę temperatur: dużo poniżej 20 st. C na północy i upał do 33 st. C na południu. To się zdarza częściej, ale nie zawsze dochodzi do spotkania dwóch różnych mas powietrza w godzinach popołudniowych - powiedział portalowi synoptyk. -  Mówiąc obrazowo: to tak jakbyśmy w domu próbowali wylać nagle na rozgrzaną płytę kuchenki chłodniejszą wodę. To musi zacząć buzować. Atmosfera działa podobnie. W kuchni mamy obłoki pary, a w pogodzie chmury burzowe - dodał.

Na różnicę temperatur zwraca też portal Info Meteo-Warszawa. "Front chłodny podzielił Polskę na pół. Na zdjęciach satelitarnych widać szeroką na około 150 km strefę zachmurzenia frontowego rozciągająca się od Dolnego Śląska po Suwalszczyznę. Na południe od tej strefy mamy lato, z dużą dawką słońca i wysokimi temperaturami. Dość powiedzieć, że w Warszawie obecnie notujemy zaledwie 19°C, podczas gdy w oddalonym o 100 km Radomiu mamy 26°C, a w Zwoleniu 28°C. Nadal czekamy na ustąpienie zachmurzenia nad Warszawa i rozwój sytuacji burzowej. Najbliższe 4h powinny być jeszcze spokojne" - czytamy na Facebooku Info Meteo-Warszawa.

Aktualne informacje pogodowe można śledzić w aplikacji Windy: