Lubuskie. Uciekał przed policją. Nie miał prawa jazdy, był pijany i pod wpływem narkotyków

Policjanci ze Strzelec Krajeńskich zatrzymali 29-letniego kierowcę, który próbował przed nimi uciec. Okazało się, że przekroczenie prędkości to tylko jedna z kilku jego przewin.

Do zdarzenia doszło około godziny 8:30 w czwartek 27 sierpnia na jednej z dróg w Strzelcach Krajeńskich. Policyjny patrol zauważył kierowcę samochodu osobowego, który przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Kiedy mundurowi chcieli go zatrzymać, mężczyzna zaczął przyspieszać.

Strzelce Krajeńskie. 29-letni kierowca usłyszał zarzuty. Grozi mu pięć lat więzienia

Młody kierowca zrezygnował z ucieczki po kilku kilometrach, na drodze gruntowej, kiedy zdał sobie sprawę, że jego plan się nie powiedzie. Gdy policjanci go wylegitymowali, okazało się, że nie ma uprawnień do kierowania. Dalsze czynności wykazały, że 29-latek był także pod wpływem alkoholu i narkotyków. Zatrzymany został doprowadzony do miejscowej komendy, a jego auto trafiło na policyjny parking.

"29-latek usłyszał już zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli oraz jazdy pod działaniem narkotyków i alkoholu. Grozi mu nawet do 5 lat pozbawienia wolności" - relacjonuje mł. asp. Tomasz Bartos z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich

Zobacz wideo Picie alkoholu pomaga w walce z koronawirusem? Szkodliwy mit