Łódzkie. Podejrzany o pedofilię sam się zgłosił na policję. Wystraszyły go zdjęcia z monitoringu

Mieszkaniec Łodzi, który od kilku dni był poszukiwany w związku z podejrzeniami o pedofilię sam się zgłosił na komendę. Jeżeli postawione mu zarzuty zostaną udowodnione, może trafić do więzienia nawet na 12 lat.

W ostatnich dniach w sieci pojawiły się policyjne zdjęcia z monitoringu, na którym widać było wizerunek mężczyzny. Funkcjonariusze poszukiwali go w związku z dopuszczeniem się przez niego przestępstwa na tle seksualnym wobec dwojga małoletnich w miejscowości Szadek.

Mężczyzna sam się zgłosił na policję. Wystraszyły go zdjęcia na stronie policji

- Prokuratura Rejonowa w Zduńskiej Woli wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania doprowadzenia małoletnich poniżej piętnastego roku życia do obcowania płciowego lub poddania się innej czynności seksualnej do jakiej doszło w dniu 15 lipca 2020 roku - przekazała Agnieszka Karpacz, prokurator rejonowy w Zduńskiej Woli.

Jak podało TVP Łódź, mężczyzna w poniedziałek sam się zgłosił na policję. Jego motywacją miała być publikacja zdjęć z jego podobizną na stronach zduńskowolskiej komendy, zarejestrowane przez monitoring w okolicy miejsca zdarzenia. Podejrzanym okazał się młody mieszkaniec Łodzi.

Wobec mężczyzny zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Podejrzany nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Po rozpatrzeniu sprawy grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Zobacz wideo Olsztyn. Policja eskortowała 2-latkę do szpitala
Więcej o: