Powrót do szkoły. Porównaliśmy wytyczne WHO i MEN m.in. odnośnie maseczek i dystansu

Wytyczne Ministerstwa Edukacji Narodowej odnośnie do powrotu uczniów do szkół w dużym stopniu pokrywają się z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia w tym zakresie. Obie instytucje podobnie podchodzą do kwestii obowiązku noszenia maseczek w placówkach, choć WHO jest nieco bardziej precyzyjna, jeśli chodzi o kwestie zachowania społecznego dystansu.

Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje, by na terenie szkoły zachowywać odległość co najmniej jednego metra, w czym miałoby pomóc np. zwiększanie odstępów między biurkami i zmniejszenie liczby osób w klasach. WHO zachęca również do tego, by nie mieszać klas lub grup wiekowych.

Wytyczne polskiego Ministerstwa Edukacji Narodowej nie podają konkretnej odległości, jaka powinna zostać zachowana pomiędzy ławkami. "W miarę możliwości rekomenduje się taką organizację pracy i jej koordynację, która umożliwi zachowanie dystansu między osobami przebywającymi na terenie szkoły" - czytamy.

MEN podaje nieco inne propozycje, które miałyby pomóc w zachowaniu dystansu. Radzi np. by uczniowie poszczególnych klas przychodzili do szkół o różnych godzinach, a także by wszystkie klasy nie miały przerw jednocześnie. Resort podkreśla, że ważne jest też "unikanie częstej zmiany pomieszczeń, w których odbywają się zajęcia".

Maski w szkołach. Nosić czy nie nosić?

Światowa Organizacja Zdrowia nie daje jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy uczniowie i nauczyciele powinni zakrywać usta i nosy. Z wytycznych WHO wynika, że wszystko zależy od rozwoju epidemii w społeczności, a także od tego, czy w placówce można zachować dystans co najmniej jednego metra i czy są w szkole osoby, które cierpią na jakieś przewlekłe choroby.

"Maski mogą pomóc chronić innych, ponieważ noszący je mogą zostać zarażeni, zanim pojawią się objawy choroby. Zasady noszenia maski lub zakrycia twarzy powinny być zgodne z krajowymi, lub lokalnymi wytycznymi" - zwraca uwagę WHO.

Z podobnego założenia wychodzi MEN. "Maseczki powinny być stosowane w przypadku niemożności zachowania dystansu, np. w czasie przerw w miejscach wspólnie użytkowanych, o ile nie jest zachowane zróżnicowanie czasowe w prowadzeniu zajęć" - czytamy na stronie internetowej resortu.

Powrót do szkół. Wytyczne WHO i MEN

Z dostępnych na stronie Światowej Organizacji Zdrowia wytycznych wynika, że decyzja o zamknięciu, częściowym zamknięciu lub otwarciu szkół powinna być podejmowana we współpracy z lokalnymi służbami zdrowotnymi.

Takie zapisy znalazły się w zaleceniach wydanych przez polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej, które wskazało, że "w przypadku wystąpienia zagrożenia epidemiologicznego dyrektor szkoły, po uzyskaniu pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego i za zgodą organu prowadzącego, będzie mógł częściowo lub w całości zawiesić stacjonarną pracę szkół i placówek".

"Weź pod uwagę wiek i zdolność uczniów do zrozumienia i poszanowania wprowadzonych środków. Młodszym dzieciom może być trudniej zachować dystans fizyczny lub odpowiednio używać masek" - tłumaczy również WHO. MEN wydało odrębne zalecenia dla przedszkoli i żłobków. Czytamy w nich m.in., że jedna grupa dzieci powinna przebywać w wyznaczonej stałej sali o odpowiednio dużym metrażu, a liczba osób w grupie nie powinna przekraczać 25. Resort radzi także, by tak organizować pracę, by różne grupy dzieci nie stykały się ze sobą w trakcie zajęć.

WHO wskazuje, że w placówkach powinny znajdować się środki do mycia dłoni oraz środki czyszczące, a szkoły powinny rozważyć przeszkolenie personelu oraz uczniów w zakresie higieny. "Przy wejściu do budynku szkoły należy zamieścić informację o obowiązku dezynfekowania rąk oraz instrukcję użycia środka dezynfekującego. Wszystkim wchodzącym do budynku szkoły należy umożliwić skorzystanie z płynu do dezynfekcji rąk" - nakazuje MEN.

Zobacz wideo Pandemia trwa, a wakacje się kończą. Uczniowie mają wrócić do szkół

WHO i MEN o pozostawaniu w domu

"Szkoły powinny egzekwować politykę "pozostawania w domu, jeśli źle się czuję", znieść wymóg wystawienia zaświadczenia lekarskiego, stworzyć listę punktów dla rodziców/uczniów/ personelu, aby zdecydowali, czy iść do szkoły (biorąc pod uwagę lokalną sytuację), a także rozważyć opcje badania po przybyciu" - radzi WHO.

MEN wyjaśnia, że "do szkoły może uczęszczać wyłącznie uczeń zdrowy, bez objawów infekcji dróg oddechowych, którego domownicy nie przebywają na kwarantannie lub w izolacji w warunkach domowych". W wytycznych nie ma jednak informacji o braku konieczności przedstawiania zaświadczenia lekarskiego. MEN rekomenduje też, by szkoły kupiły minimum jeden bezdotykowy termometr.

WHO pisze także o konieczności "zapewnienia ciągłości lub rozszerzenia podstawowych usług, w tym żywienia w szkole, wsparcia psychicznego i wsparcia psychospołecznego". MEN zezwolił na korzystanie ze stołówek, rekomendując przy tym spożywanie posiłków z rówieśnikami z danej klasy lub spożywanie posiłków w salach. Gabinety profilaktyki zdrowotnej mają działać "na zasadach określonych przez dyrektora szkoły".

Więcej o: