35-latek zaatakował stoisko "Zmień piec" we Wrocławiu. Fundacja tłumaczy: Nie chodzi o zmianę płci

Agresywny mężczyzna kopnął stoisko akcji "Zmień piec", rozstawione w niedzielę przed jednym z kościołów we Wrocławiu. - Wygląda na to, że facet myślał, że propagujemy zmianę płci. Bardzo dużo osób odczytuje hasło "Zmień piec" jako "Zmień płeć" - komentuje prezes Fundacji Plastformers Bruno Zachariasiewicz.

Akcja "Zmień piec" to element realizowanej przez wrocławski ratusz kampanii "Wrocław bez smogu", zachęcającej do stosowania bardziej przyjaznych środowisku rozwiązań.

Stoisko z hasłem "Zmień piec" rozstawiono w niedzielę przed kościołem św. Michała Archanioła we Wrocławiu. - W pewnym momencie podjechał mężczyzna na rowerze. Powiedział głośno: "to nawet tutaj, pod kościołem, stoicie?!". Nawet nie dał powiedzieć słowa i wymierzył kopniaka w stoisko. Siedziałem wtedy na ławce z komputerem i spadło to na mnie - mówi portalowi Gazeta.pl Bruno Zachariasiewicz, prezes Fundacji Plastformers.

Jak dodaje, nic mu się nie stało. Straty też okazały się niewielkie - komputer został jedynie porysowany.

"Zmień piec". Atak na stoisko we Wrocławiu

- Jestem w szoku, że do tego doszło. Wygląda na to, że facet myślał, że propagujemy zmianę płci. Bardzo dużo osób odczytuje hasło "Zmień piec" jako "Zmień płeć". A być może trafiłem na człowieka, który i tak zaatakowałby kogoś innego i nie było ku temu żadnych głębszych przyczyn? - zastanawia się Bruno Zachariasiewicz.

- Jeszcze tego samego dnia rano podszedł do mnie inny pan, zareagował agresywnym tonem. Powiedziałem, żeby uważnie przeczytał napis. Roześmiał się, przyznał się do błędu i przeprosił - dodaje prezes fundacji.

Sprawa została już zgłoszona na policję. Zakwalifikowano ją jako wykroczenie.

Zobacz wideo Co robić, gdy jesteś świadkiem przemocy wobec dzieci?