Andrzej Duda o pierwszej wizycie zagranicznej: To miejsce, gdzie prezydent Polski powinien przyjechać

W czwartek prezydent Andrzej Duda został zaprzysiężony na drugą kadencję. Polityk wyjawił, gdzie uda się ze swoją pierwszą wizytą zagraniczną. Prezydent chce udać się do Włoch.

Prezydent w rozmowie w Polsat News przypominał, że już w czasie kampanii wyborczej wyjawił, gdzie chciałby odbyć swoją pierwszą podróż po wygranych wyborach prezydenckich. Andrzej Duda 22 września planuje złożyć trzydniową wizytę we Włoszech.

Andrzej Duda na pierwszą wizytę zagraniczną drugiej kadencji wyjedzie do Włoch

- W Rzymie spotkam się z władzami Włoch i w Watykanie z Ojcem Świętym. Myślę, że wielu Polaków zgodzi się ze mną, że to jest to miejsce, gdzie prezydent Polski powinien przyjechać na początku drugiej kadencji - dodał prezydent podkreślając, że będzie to dla niego bardzo ważna podróż.

Krzysztof Szczerski wcześniej mówił, że wizyta Andrzeja Dudy w Rzymie "byłaby symbolem, że Włochy, które miały trudną sytuacje pandemiczną, były w stanie ją pokonać". Szef kancelarii prezydenta dodawał, że taki wyjazd miałby też związek z 100. rocznicą urodzin papieża Jana Pawła II.

Wczoraj, podczas zaprzysiężenia prezydenta w Sejmie, do polityka podeszła wicemarszałek Sejmu Wanda Nowacka. Posłanka wręczyła mu pismo, w którym Lewica staje w obronie zatrzymanych przez policję za wieszanie tęczowych flag na pomnikach w Warszawie aktywistów. Andrzej Duda został poproszony o komentarz w tej sprawie.  

- Tę flagę w jakimś sensie próbowano związać z Chrystusem, który jest bardzo ważny dla ludzi wierzących. To było głęboko nie fair i myślę, że wielu ludzi w Polsce poczuło się urażonych. (...) Ja uważam, że był to czyn absolutnie naganny. Nigdy, nawet polskiej flagi, tam nie umieszczono. Uważam, że sprawa powinna zostać rozpoznana przez odpowiednie służby, które dokonały zatrzymania - dodał prezydent. 

Zobacz wideo Duda: Każdy obywatel ma prawo czuć się bezpiecznie