Sąd unieważnił kolejną uchwałę anty-LGBT, tym razem w gminie Serniki. Po skardze RPO

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie unieważnił uchwałę gminy Serniki, aby ta była "wolna od ideologii LGBT". Wójt Sernik Paweł Woźniak zapowiedział, że złoży skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Zobacz wideo PiS kontra LGBT. Wypowiedzi polityków krzywdzą mniejszości

Uchwała "Gmina Serniki wolna od ideologii LGBT" została przyjęta 21 czerwca ub. r. Dokument został zaskarżony do sądu przez Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Wyrok jest nieprawomocny.

- Sąd dokonał nadinterpretacji zapisów naszej uchwały. Jako wójt gminy Serniki dalej będą stał na straży praworządności, konstytucji jak i rodziny. Nikogo nie dyskryminujemy. Sprzeciwiamy się wyłącznie ideologii LGBT. Złożymy skargę kasacyjną na ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie - zapowiedział wójt gminy Serniki Paweł Woźniak, cytowany przez "Dziennik Zachodni".

Sąd unieważnił kolejną uchwałę anty-LGBT. Tym razem w gminie Serniki

Jak informuje biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, w ocenie sądu "nawoływanie do ochrony przed LGBT" jest niebezpieczne i narusza prawa obywateli i obywatelek, jakimi są osoby LGBT. WSA w Lublinie wyraził też w wątpliwość, że istnieje "ideologia LGBT", zaś uchwała gminy Serniki ma charakter dyskryminujący, przez co bezprawnie ingeruje w prawa i wolności jednostek.

Czwartkowy wyrok WSA w Lublinie to trzeci wyrok ws. skargi RPO na uchwały anty-LGBT.

WSA stwierdził pięć kategorii naruszeń: 1.Brak podstawy prawnej do podjęcia aktu o charakterze władczym. 2. Rada Gminy przekroczyła swoje kompetencje. 3. Bezprawne ograniczyła konstytucyjne prawa i wolności. 4. Uchwała ma charakter dyskryminujący - poprzez wykluczenie ze wspólnoty samorządowej określonej grupy osób oraz przez naruszenie godności, prawa do życia prywatnego i wolności wypowiedzi ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową. 5. Uchwała ogranicza prawa do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, prawo do nauki oraz prawo do nauczania

- czytamy w raporcie biura RPO z sądu.

"Stanowisko, że edukacja seksualna polega tak naprawdę na seksualizacji dzieci jest wielkim nieporozumieniem. Trzeba widzieć, skąd dzieci czerpią wiedzę – przede wszystkim z internetu – i jedynie rzetelna wiedza, przekazana w ramach rzetelnej edukacji, może służyć ochronie dzieci. Dlatego też sąd zgodził się z argumentacją Rzecznika o naruszeniu prawa do nauki i prawa do nauczania" - brzmi fragment stanowiska RPO.

Wcześniej dwa sądy podjęły podobne decyzje i unieważniły podobne uchwały. Chodzi o wyrok WSA w Gliwicach z 14 lipca 2020 roku ws. uchwały anty-LGBT w gminie Istebna oraz wyrok WSA w Warszawie (wydział zamiejscowy w Radomiu) z 15 lipca 2020 roku ws. uchwały anty-LGBT w gminie Klwów.

Z kolei pod koniec czerwca 2020 WSA w Krakowie odrzucił dwie inne skargi RPO, na uchwały anty-LGBT w gminie Lipniki oraz rady powiatu tarnowskiego. RPO skierował te decyzje do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Adam Bodnar w skardze kasacyjnej powołał się m.in. na decyzje Unii Europejskiej. Pod koniec lipca Komisja Europejska ogłosiła, że sześć polskich miast nie otrzyma unijnych pieniędzy, bo ogłosiły się tzw. strefami wolnymi od LGBT.